,
Dyplomacja obywatelska: budując kapitał zaufania w Trójmorzu

Kapitał społeczny jako uzupełniający wymiar Inicjatywy Trójmorza

Trójmorze, niezależnie od niektórych opinii postrzegających je nadal jako pewną przestrzeń wyobrażoną, znajdującą się in statu nascendi, wypracowało już swoją realną emanację w postaci skupiającej 12 państw międzyrządowej Inicjatywy Trójmorza wraz z jej finansowym narzędziem, Funduszem Trójmorza. Głównym celem, tak jak go postrzegają sygnatariusze, jest rozwój infrastruktury w Europie Środkowej, umożliwiający pokonanie społeczno- ekonomiczno- przestrzennych barier i i historycznych zaległości.

Wspólnie planowane i finansowane inwestycje w takie dziedziny jak energetyka, transport czy gospodarka cyfrowa mają umożliwić stopniowe wyrównywanie różnic między „centrum” a „peryferiami” UE.

Dzięki procesom integracji europejskiej, ogniskujących się głównie na osi Wschód-Zachód, państwa tzw. Starej Unii stały się dla ponad 112 milionów mieszkańców Trójmorza dostępniejsze, niż kiedykolwiek. Jednocześnie ciągle istnieją deficyty dostępności i mobilności na osi Północ-Południe, o których wspominał m.in. Prezydent RP Andrzej Duda. Stąd ogromne znaczenie transgranicznych projektów infrastrukturalnych, takich jak Via Carpatia, jak również innych działań zmierzających do ułatwienia przepływu usług, towarów i ludzi między państwami Europy Środkowej.

Jednakże, w długiej perspektywie, dla skutecznego upowszechnienia wiedzy o strategicznych korzyściach płynących ze współpracy i zbudowania szerokiego konsensusu wobec poparcia formatu Inicjatywy Trójmorza w tworzących ją krajach, niezbędne zdaje się być poszerzenie perspektywy o jeszcze jeden wymiar, wykraczający poza cele czysto inwestycyjne. Tym meta-wymiarem jest kapitał społeczny, stanowiący spoiwo relacji międzyludzkich, we wszystkich aspektach ludzkiej działalności, a zatem także w biznesie. Pojęcie to, spopularyzowane m.in. przez takich socjologów i politologów jak Putnam czy Fukuyama, a wcześniej Coleman i Bourdieu, podkreśla rolę, jaką pełnią – zarówno w społecznościach lokalnych, jak i większych – takie pozornie „miękkie” czynniki jak poziom zaufania, lojalności, czy umiejętności współpracy. W kontekście wyzwań integracji obszaru Trójmorza przywołuje je chociażby Grzegorz Górny, podkreślając zwłaszcza kluczowe znaczenie zaufania, a także kapitału wiarygodnej, opartej na dowodach wiedzy o Europie Środkowej, pozyskiwanej u źródła.[1]

W ujęciu prof. Piotra Sztompki, układ relacji w tzw. przestrzeniach międzyludzkich ma kluczowe znaczenie dla charakteru danej grupy czy wspólnoty. Cytując dalej prof. Sztompkę, „kapitał społeczny obniża koszty transakcyjne biznesu: sprzyja kooperacji (jako efekt zaufania i lojalności), mobilizacji oddolnej (jako efekt solidarności i gotowości do stowarzyszania się), innowacyjności (jako efekt dobrej komunikacji i dostępności), a także podnosi efektywność działania (jako efekt pozytywnej rywalizacji)”[2]. Skoro zaś mowa o budowaniu zaufania i kultury współpracy, szczególną uwagę warto zwrócić na pozytywne oddziaływanie oddolnego wymiaru P2P (people to people), najpełniej realizowanego w sektorze społecznym przez środowiska i organizacje obywatelskie, zakorzenione w społecznościach lokalnych od Salonik po Kłajpedę.

Społeczny wymiar Trójmorza: twarde efekty miękkich działań

Za tym, że wkład III sektora w gospodarkę warto dostrzegać, przemawiają konkretne liczby. Kilka przykładów: wg danych GUS, wartość wolontariatu w  Polsce oszacowanego według stawek rynkowych wyniosła w 2015 roku 21,5 mld złotych.[3] Gdyby uwzględnić w PKB wartość pracy wolontariackiej, jej udział wyniósłby 1,2%. Z kolei przeciętne zatrudnienie etatowe w 2018 r. wyniosło 141,4 tys. etatów, co stanowiło 1,3% przeciętnego zatrudnienia etatowego w kraju w ciągu roku. Organizacje III sektora zatrudniały również 441,1 tys. pracowników na podstawie umów cywilnoprawnych. Przychody organizacji w 2018 r. wynosiły 31,7 mld zł, notując 27,4% wzrost od 2014 r.[4] Wg danych za 2016 r., podmioty III sektora stanowiły też ponad 20% placówek świadczących usługi społeczne w takich dziedzinach jak: pomoc społeczna i opieka nad dzieckiem, integracja społeczno-zawodowa, ochrona zdrowia, edukacja, kultura i sport.[5] Można sobie wyobrazić,  jak wiele doświadczeń w tym zakresie i jaki potencjał synergii kumulują w sobie organizacje społeczeństwa obywatelskiego wszystkich państw Trójmorza.

Wymagałoby to otwarcia się przez rządy państw Inicjatywy Trójmorza na  stworzenie dodatkowej, przyjaznej przestrzeni interakcji obywatelskich, swoisty trójmorski networking, który może umożliwić i napędzić przepływy idei, wiedzy i usług w Europie Środkowej.

Można się tu odwołać do cennych doświadczeń UE w obszarze wiązania tematyki społecznej z ekonomiczną, chociażby w Europejskim Komitecie Społeczno-Ekonomicznym. Niezależnie od tego, że Inicjatywa Trójmorza ma inne cele i luźną strukturę, doświadczenia EKES mogą być inspirujące, szczególnie w zakresie dialogu np. z regionalnymi i krajowymi radami społecznymi i gospodarczymi państw członkowskich UE oraz dbania o wymianę informacji – a już wiemy, że Inicjatywa Trójmorza zachęca do współpracy np. izby handlowe.

Znanymi formatami funkcjonującymi w ramach UE są także np. Beneluks, Rada Nordycka, Rada Bałtycka czy – nie szukając daleko – Grupa Wyszehradzka. Niektóre z nich stwarzają przestrzeń do spotkania również reprezentantom środowisk obywatelskich, czy to bezpośrednio, czy w formie różnych wydarzeń towarzyszących. Przykładowo, podczas zakończonego niedawno Nordic Civil Society Forum w ramach Rady Nordyckiej przedstawiciele organizacji społecznych rozmawiali w swoim gronie o współpracy i wzajemnym czerpaniu inspiracji w zakresie zrównoważonego rozwoju. Z kolei Rada Bałtycka docenia znaczenie więzów kulturowych i przyznaje swoje nagrody artystom. Stworzony przez państwa V4 Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki stał się wehikułem zmiany, sieciującym społeczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej i wspierającym realizację projektów kulturalnych, wymianę młodzieży, współpracę akademicką czy relacje na poziomie społeczności lokalnych.

Zalążki takich inicjatyw już mają w Inicjatywie Trójmorza miejsce – wieńcząca Forum Regionów Trójmorza Deklaracja Lubelska zawiera zachętę do budowania trwałych i różnorodnych partnerstw, zapowiadając działania na rzecz stworzenia Sieci Gospodarczej Regionów Trójmorza z siedzibą w Lublinie i jej poszerzenia o nowych partnerów reprezentujących samorządy, instytucje gospodarcze, uniwersyteckie i inne. [6]

Z łatwością można sobie wyobrazić uzupełnienie tych formatów o forum współpracy think-tanków, organizacji studenckich, czy innych podmiotów społeczeństwa obywatelskiego, zainteresowanych wsparciem celów Inicjatywy Trójmorza. Są one przecież również uczestnikami życia gospodarczego w swoich krajach. Ułatwianie relacji między nimi i wymiana know-how może pomóc obniżać koszta społeczne modernizacji, takie jak np. starzenie się społeczeństw, narastający spadek zapotrzebowania na niektóre zawody spowodowany rosnącą automatyzacją pracy czy innymi zmianami struktury gospodarek Trójmorza. Dodatkowo, 8 z 12 państw Inicjatywy Trójmorza dzieli doświadczenie bycia państwami granicznymi UE, stąd formaty takie mogą się stać np. miejscem wymiany poglądów i uzgadniania stanowisk wobec kryzysów granicznych i humanitarnych, a także wymiany doświadczeń w obszarze oficjalnej pomocy rozwojowej, zarówno w bliskim sąsiedztwie UE, jak i w pozostałych państwach – biorcach pomocy.

Multilateralna dyplomacja obywatelska: trójmorski networking

Wg słów klasyka soft power, Josepha Nye’a, pojęcie to oznacza swoistą atrakcyjność – czy to kulturową, czy to w zakresie uprawianej polityki, ekonomii czy jakimkolwiek innym – która sprawia, że świat spogląda na nas przychylniejszym okiem i jest skłonny do współpracy nie z powodu obiektywnego lub subiektywnego przymusu, lecz ze względu na swoiste przyciąganie. Pozostając – by użyć języka postanowień szczytu w Słowenii w 2019 r. – w spójności z wysiłkami UE na rzecz wzmocnienia spójności i przezwyciężenia dysproporcji regionalnych w UE, Inicjatywa Trójmorza może wspólnymi siłami wszystkich zainteresowanych uczestników budować także własną, wspólną markę i atrakcyjność, jako instrumentu, dzięki któremu wygrywają wszyscy.

Nie będzie odkryciem Ameryki przypomnienie innego spostrzeżenia Nye’a, że niektóre państwa potrafią uzyskiwać sprawczość przewyższającą ich potencjał militarny czy ekonomiczny, bazując na działaniach postrzeganych jako godne, pomocne, czy po prostu rozsądne. A przecież może to być aktualne także wobec całych regionów – kolektywną marką w wielu wymiarach posługuje się np. Skandynawia. Wiele osób kojarzy zapewne aktywne swego czasu zaangażowanie Norwegów w procesy pokojowe na Bliskim Wschodzie lub działania szwedzkiej agencji humanitarnej SIDA w kilkudziesięciu krajach świata. Miłośnicy duńskiego politycznego serialu „Borgen” na pewno przypomną sobie dyskretny product placement w postaci zaangażowania fikcyjnej pani premier w godzenie zwaśnionych stron konfliktu w Afryce.

Należy jednak mieć świadomość – przytaczając zdanie Kadira Jun Ayhan’a, redaktora naczelnego amerykańskiego „Journal of Public Diplomacy” –  panującej w literaturze przedmiotu zgody, że w długiej perspektywie „państwowo-centryczna” dyplomacja publiczna bez zaangażowania tzw. aktorów pozarządowych jest mniej wydajna.[7] Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest zapewne ostrożność opinii publicznej wobec działań identyfikowanych – słusznie czy niesłusznie – jako public relations. Dlatego tak ważne jest, by tworzyć przestrzeń działań P2P, zapewniając warunki do działania środowiskom i organizacjom obywatelskim, zainteresowanym współpracą ze swoimi odpowiednikami w Europie Środkowej.

Niezależnie zatem od starań rządów wchodzących w skład Inicjatywy Trójmorza, w tym rządu polskiego, warto jest stale poszerzać miejsce na tworzenie się oddolnego kapitału relacyjnego, wypełnianie się owych wspomnianych przez prof. Sztompkę przestrzeni międzyludzkich przez kontakty obywateli realizujących różne projekty dla dobra publicznego: czy to na poziomie lokalnym, państwowym, czy regionalnym. Grassroots diplomacy, oddolna aktywność obywatelska mieszkańców obszaru rozpiętego między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym niesie ogromny potencjał wymiany doświadczeń i wzajemnych inspiracji, zarówno ze względu na podobieństwo losów i zbliżoną wrażliwość na zagrożenia wolności i demokracji, jak i na podobną determinację i innowacyjność w dążeniu do rozwoju dobrobytu swoich państw.

Rekomendacje

Warte rozważenia są wszelkie uzupełniające działania pozwalające zintensyfikować oddolne kontakty P2P wewnątrz Trójmorza, na poziomie ekspertów i praktyków organizacji społeczeństwa obywatelskiego, przy jednoczesnym otwieraniu oficjalnych formatów współpracy w ramach Inicjatywy Trójmorza w taki sposób, by móc zaabsorbować efekty tych kontaktów. Tworzy się w ten sposób sprzężenie zwrotne – więcej poziomych kontaktów generuje więcej „zbiorowej mądrości” Inicjatywy Trójmorza, budując kapitał społeczny, który następnie otworzy nowe kanały kontaktów i współpracy.

Obecnie polskie organizacje zainteresowane międzynarodową kooperacją mają oczywiście wiele możliwości – działają Instytuty Polskie, działają programy wsparcia dyplomacji publicznej w MSZ, programy współpracy z Polonią i Polakami za granicą, wyspecjalizowane kulturalne programy w ramach MKiDN. Stałym problemem jest natomiast, jak w przypadku wielu polskich stowarzyszeń, fundacji i środowisk eksperckich, kwestia powtarzalności realizowanych projektów, czyli uzyskania wsparcia nie tylko jednorazowego, ale pozwalającego na przetrwanie wypracowanych zasobów (niejednokrotnie absolutnie unikalnych) i rozwój wieloletniej, opartej na misji działalności.

Na szczęście narzędzia do tego istnieją. Od 2017 r. nowe mechanizmy wspierania długoterminowego rozwoju instytucjonalnego organizacji non-profit dzięki środkom z dopłat do gier totalizatora sportowego pozwalają budować infrastrukturę sektora obywatelskiego poprzez takie programy jak PROO, realizowane przez NIW-CRSO. Dyplomacja obywatelska, rozumiana jako wspieranie budowania sieci relacji międzynarodowych mogłyby w przyszłości stać się jednym z dodatkowych priorytetów takiego wsparcia instytucjonalnego.

Być może warto jest także poddać pod rozwagę możliwość uruchomienia w ramach Funduszu Trójmorza niewielkiej ścieżki wzmacniania zasobów kapitału społecznego, rozumianej właśnie jako działanie na rzecz obniżania kosztów transakcyjnych obecnych i przyszłych projektów realizowanych w obszarze Trójmorza. Inspiracji może dostarczyć tu doświadczenie wspomnianego wcześniej Międzynarodowego Funduszu Wyszehradzkiego, oczywiście z pełną świadomością, że jest to inne i służące innym celom narzędzie.

Jeśli chodzi o przykłady działań, które mogą być szczególnie istotne dla budowania relacji oddolnych, warto doceniać i finansowo wspierać projekty, których celem jest:

  • Sieciowanie think-tanków, organizowanie forów społeczeństwa obywatelskiego towarzyszących szczytom Trójmorza itd. Głos think-tanków, a także innych podmiotów społeczeństwa obywatelskiego,  posiadających doświadczenie współpracy międzysektorowej (administracja – biznes – III sektor), działających w obszarach objętych celami Inicjatywy Trójmorza stanowić może ogromną wartość dodaną, dodatkowy zasób wyobraźni społecznej i geopolitycznej dla rządów, pomagający rozwijać innowacyjność, przewidywać i eliminować zagrożenia, a tym samym obniżać wspominane już koszty transakcyjne
  • Organizowanie stażów eksperckich i doktoranckich w think-tankach
  • Bilateralne i multilateralne wizyty studyjne ekspertów i praktyków organizacji obywatelskich, organizacji studenckich i młodzieżowych, dziennikarzy, przyszłych i obecnych liderów opinii w krajach Trójmorza
  • Organizowanie stażów wolontariackich – z polskiej strony np. z potencjalnym wykorzystaniem struktur Korpusu Solidarności, pierwszego w Polsce programu wsparcia wolontariatu długoterminowego
  • Tworzenie treści w językach obcych (w tym językach 12 państw Inicjatywy), budujących dostęp do opartej na faktach oraz czerpanej u źródła wiedzy o Polsce i państwach Inicjatywy Trójmorza
  • Współpraca kulturalna i promocja kultur państw Trójmorza
  • Wzmacnianie więzi transatlantyckich z uwzględnieniem kontekstu Trójmorza – np. wspieranie współpracy międzynarodowej wywodzących się historycznie z USA i Kanady funduszy lokalnych, które są już obecne m.in. Polsce, Rumunii, na Łotwie, w Czechach, Słowacji. Ich pomysły i energia mogą być wkładem do rozmowy o kapitałach żelaznych i budowaniu finansowej stabilności, a tym samym samowystarczalności środkowoeuropejskich organizacji społeczności lokalnych.

Wszystkie wymienione przykłady wpisują się w cele postawione przed Inicjatywą Trójmorza, jednocześnie je uzupełniając i nadając im głębię społeczną. Realizacja choćby części z nich może przynieść korzyści zarówno wszystkim państwom Inicjatywy Trójmorza z osobna, jak i samej Inicjatywie oraz UE.


[1] https://kurierwilenski.lt/2020/09/27/kapital-spoleczny-trojmorza/

[2] Piotr Sztompka, Kapitał Społeczny. Teoria przestrzeni międzyludzkiej, str. 338

[3] Główny Urząd Statystyczny, Wolontariat w 2016 r., str. 57: http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/gospodarka-spoleczna-wolontariat/

[4] Główny Urząd Statystyczny, Działalność stowarzyszeń i podobnych organizacji 23.12.2019 r. społecznych, fundacji, społecznych podmiotów wyznaniowych oraz samorządu gospodarczego i zawodowego w 2018 r. – wyniki wstępne, str. 5: https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/gospodarka-spoleczna-wolontariat/gospodarka-spoleczna-trzeci-sektor/dzialalnosc-stowarzyszen-i-podobnych-organizacji-spolecznych-fundacji-spolecznych-podmiotow-wyznaniowych-oraz-samorzadu-gospodarczego-i-zawodowego-w-2018-r-wyniki-wstepne,3,8.html

[5] Główny Urząd Statystyczny, Rola sektora non-profit w dostarczaniu usług społecznych w latach 2014-2016, str 9: https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/gospodarka-spoleczna-wolontariat/gospodarka-spoleczna-trzeci-sektor/rola-sektora-non-profit-w-dostarczaniu-uslug-spolecznych-w-latach-2014-2016,14,1.html

[6] https://congress.lubelskie.pl/wp-content/uploads/2021/05/DEKLARACJA-LUBELSKA_PL.pdf

[7] Kadir Jun Ayhan, The Boundaries of Public Diplomacy and Nonstate Actors: A Taxonomy of Perspectives, str. 67, w: International Studies Perspectives (2019) 20, https://academic.oup.com/isp/article/20/1/63/5077055

Piotr Krygiel: Politolog, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego i kursu zarządzania NGO na University of Western Ontario w Kanadzie oraz uczestnik International Visitor Leadership Program (IVLP) na zaproszenie Departamentu Stanu USA. Ekspert ds. społeczeństwa obywatelskiego, kapitału społecznego i dyplomacji obywatelskiej. W latach 2005-2010 pracował w programie „Inicjatywy obywatelskie na Wschodzie” Fundacji im. S. Batorego realizowanym ze środków Fundacji Forda, wspierającym przemiany demokratyczne na Białorusi i Ukrainie. Współpracował ze Stowarzyszeniem Szkoła Liderów przy realizacji programów wsparcia partycypacji społecznej na Ukrainie w ramach Polskiej Pomocy MSZ. W latach 2013-2016 związany z Instytutem Sobieskiego, zaangażowany m.in. w realizację Kongresu Polska Wielki Projekt. Członek zespołu ekspertów opracowującego nowe programy wsparcia III sektora, współautor koncepcji nowelizacji ustawy hazardowej i przekazania 4% z dopłat do gier na Fundusz Wspierania Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. W latach 2016-2017 zastępca dyrektora Departamentu Społeczeństwa Obywatelskiego w KPRM. W latach 2017-2020 r. zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Członek Rady Działalności Pożytku Publicznego VII kadencji (2021-2024) z ramienia Przewodniczącego Komitetu ds. Pożytku Publicznego.

Komentarze (0)

Powiązane artykuły