,
Kanclerz Austrii Sebastian Kurz ustąpił ze stanowiska
Sebastian Kurz

Dotychczasowy kanclerz Austrii Sebastian Kurz złożył rezygnację. Powodem tej decyzji są zarzuty o korupcję i manipulację wyborczymi sondażami. Tamtejsza prokuratura wszczęła już w tej sprawie śledztwo.

Polityk konserwatywnej Partii Ludowej (OeVP) przez ostatnie dni odmawiał ustąpienia z urzędu. Za jego odejściem natomiast optowała zarówno opozycja, jak i lider partii Zielonych – wicekanclerz Werner Kogler.

Umowa z mediami

Jak donosi austriacki portal Vienna Online, Kurzowi w drodze na polityczny szczyt pomagały korzystne sondaże i informacje, w których polityk był przedstawiany jednoznacznie pozytywnie. W zamian media mogły liczyć na dochodowe zamówienia na reklamy, za które płaciło ministerstwo finansów i fundusze państwowe.

– Oskarżenia są nieprawdziwe i podchodzą jeszcze sprzed 5 lat – oświadczył już były kancelarz Austrii. – Niemniej pragnąc uniknąć chaosu w kraju, rezygnuję ze stanowiska. Stabilny rząd jest nam bardzo potrzebny, dlatego na swojego zastępcę rekomenduję ministra spraw zagranicznych w moim byłym rządzie, Alexandra Schallenberga – dodał Sebastian Kurz.

Pierwsze przeszukania i zgoda Zielonych

Propozycja polityka OeVP spotkała się z akceptacją współkoalicjantów. – Dla przyszłego rządu i jego działań to krok we właściwym kierunku. Tego wymaga od nas odpowiedzialność za Austrię i reputację naszego kraju – skomentował wicekanclerz Werner Kogler z partii Zielonych. – Obecna koalicja jest w stanie funkcjonować bez Sebastiana Kurza, będziemy kontynuować współpracę z Schallenbergiem jako szefem rządu – dodał.

Dyskusje w sprawie rezygnacji dotychczasowego kanclerza pomiędzy przedstawicielami partii parlamentarnych a prezydentem Austrii Alexandrem Van der Bellenem toczyły się od czwartku. Pierwsze głosy, że Sebastian Kurtz powinien odejść ze stanowiska pojawiły się za to dzień wcześniej, wtedy bowiem doszło do przeszukań w Urzędzie Kanclerza i w biurach jego współpracowników w ramach śledztwa w sprawie korupcji oraz nadużyć.

Źródło: Polska Agencja Prasowa

Fot. Sebastian Kurz/Twitter

Komentarze (0)

Powiązane artykuły