,
Kartka z kalendarza. 14 lipca – rosyjsko-osmański traktat pokojowy w Konstantynopolu
Zdobycie Azowa

Przez wiele lat Rosja starając się zdobyć dostęp do ciepłego, niezamarzającego portu toczyła wojny z Imperium Osmańskim. W miarę jak tureckie imperium słabło Rosjanie stopniowo wykorzystywali ten fakt do ekspansji przeciwko Osmanom.

Rosyjskie wojska na Bałkanach były witane entuzjastycznie ponieważ większość południowych Słowian znajdujących się wcześniej w orbicie wpływów Bizancjum, wyznawało prawosławie. Imperium carów jawiło się więc jako znakomity sojusznik w walce z okupującymi ich terytoria muzułmanami. Wojna z końca XVII wieku była swego rodzaju poligonem doświadczalnym na którym Piotr I testował różne nowe rozwiązania technologiczne i organizacyjne. Wielkie reformy, które car starał się wprowadzić w życie, wkrótce miały przekształcić Rosję w europejskie mocarstwo.

Wojna rosyjsko-turecka 1686 – 1700

Rosja brała na siebie część zobowiązań związanych z walkami przeciwko Osmanom w ramach tzw. Świętej Ligi, czyli sojuszu państw chrześcijańskich z Europy. Do Ligii należały między innymi Austria i Rzeczpospolita. Rosjanie z różnym skutkiem próbowali zniszczyć wojska muzułmanów na Krymie. Wreszcie car postanowił sięgnąć po portowy Azow i udało mu się to po długich bojach. Pierwotnie Rosjanie oblegali miasto tylko od strony lądu, ale po długich staraniach udało im się również utrzymać blokadę miasta od strony morza.

Carska flota skutecznie powstrzymywała turecką. Imperator był niezwykle dumny z trzydziestu jednostek, które stały się zalążkiem przyszłej rosyjskiej floty Morza Czarnego. Miasto poddało się 29 VII 1696 roku po udanym szturmie armii rosyjskiej aktywnie wspieranej przez oddziały kozackie. W całej kampanii przeciwko Azowowi walczyło ponad siedemdziesiąt tysięcy żołnierzy. 

Postanowienia traktatu pokojowego

Rosyjsko-turecki traktat pokojowy z 14 VII 1700 zawierał postanowienia dotyczące neutralności Turcji podczas wojny północnej, jaka powoli rozpalała naszą część kontynentu. Rosja uzyskała Azow – miasto przecież bardzo korzystnie położone przy ujściu Donu do morza. Turcy musieli zniszczyć swoje twierdze położne nad Dnieprem. Rosja mogła swobodnie żeglować po Morzu Azowskim i Morzu Czarnym.

Last but not least, Rosjanie nie musieli już płacić trybutu do chana krymskiego – lennika Osmanów. Tym samym dokonali zmiany w dotychczasowej praktyce politycznej swojego kraju. Moskwa uniezależniała się definitywnie od azjatyckich państw koczowników, którzy od średniowiecza terroryzowali jej pogranicza, a od czasu bitwy pod Kałką faktycznie dominowali nad krajem.

Zobacz poprzednie Kartki z kalendarza

Ilustracja: Robert Kerr Porter – „Zdobycie Azowa”

Komentarze (0)

Powiązane artykuły