,
Kartka z kalendarza. 25 maja – Śmierć rotmistrza Pileckiego
Pilecki

W zbiorowej wyobraźni postać Pileckiego stopniowo przebija się do panteonu narodowych bohaterów.

Na łamach naszego portalu przypominaliśmy już jego postać przy okazji rocznicy  ucieczki rotmistrza z obozu Auschwitz. Dziś w rocznicę jego śmierci chcemy przybliżyć Państwu dalszy ciąg jego losów.  

Siatka wywiadowcza

Po Powstaniu Warszawskim Pilecki w latach 1944–1945 przebywał w niewoli niemieckiej w stalagu 344 Lamsdorf, oflagu VII A w Murnau. Po jego wyzwoleniu dołączył do II Korpusu Polskiego. W październiku 1945 roku, co godne podkreślenia, na osobisty rozkaz gen. Andersa, wrócił do Polski, by prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu Polskiego.

Na jesieni 1945 roku zorganizował swoją siatkę wywiadowczą i rozpoczął zbieranie informacji o sytuacji w rządzonej przez komunistów Polsce, w tym o zachowaniu reżimu wobec dawnych żołnierzy powracających z polskich formacji wojskowych na zachodzie Europy.

Rotmistrz prowadził również wywiad w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego, Ministerstwie Obrony Narodowej i Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Nie zareagował na rozkaz Andersa polecający mu opuszczenie Polski w związku z zagrożeniem aresztowania. Rozważał wprawdzie skorzystanie z możliwości amnestii w 1947 roku, ale postanowił się nie ujawniać. 8 V 1947 roku został aresztowany przez ubeków, a później potwornie torturowany i finalnie oskarżony o działalność wywiadowczą na rzecz rządu RP w Londynie.

Wymiar niesprawiedliwości

Pileckiego oskarżono o szereg różnych „antypaństwowych” przestępstw: nielegalne przekroczenie granicy, posługiwanie się fałszywymi dokumentami, brak rejestracji w Rejonowej Komendzie Uzupełnień, nielegalne posiadanie broni palnej, prowadzenie działalności szpiegowskiej na rzecz Andersa oraz przygotowywanie zamachu na grupę oficerów bezpieki.

Zarzut o przygotowywanie zamachu Pilecki stanowczo odrzucił. Uważał natomiast, że działalność na rzecz II Korpusu jest zachowaniem wynikającym z faktu, iż wciąż służy w tej jednostce. Podczas procesu przyznał się do pozostałych zarzutów.

Prokuratorem oskarżającym rotmistrza Pileckiego był mjr Czesław Łapiński, natomiast przewodniczącym składu sędziowskiego ppłk Jan Hryckowian, a sędzią kpt. Józef Brodecki. Proces, mający mieć odstraszający charakter dla ewentualnych naśladowców Pileckiego, był niezgodny z ówczesnym prawem ze względu na skład sędziowski.

Rotmistrz Pilecki skazany na śmierć

15 III 1948 roku Pilecki został skazany na karę śmierci. Prezydent Bolesław Bierut nie skorzystał z przysługującego mu prawa łaski. Wyrok wykonano 25 V 1948 roku w więzieniu przy ul. Rakowieckiej. Wyrok wykonał Piotr Śmietański pracownik UB zwany czasem, jako „Kat z Mokotowa”. Miejsce pochówku rotmistrza nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze. Komuniści nie chcieli, by nagrobki ich ofiar stawały się celami pielgrzymek – miejscami narodowej pamięci o bohaterach.

Zamordowani mieli być ukarani dwukrotnie – poprzez wyrok i poprzez „urzędowe skazanie na niepamięć”.

Zobacz poprzednie Kartki z kalendarza

Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Komentarze (0)

Powiązane artykuły