,
Rosja i Chiny wykluczone z przetargu na rozbudowę elektrowni atomowej w Czechach
DUkovany

Rosja i Chiny zostały wyeliminowane z przetargu na rozbudowę elektrowni atomowej Dukovanach w Republice Czeskiej. Nastąpiło to po tym, jak prezydent Miloš Zeman podpisał tzw. ustawę niskoemisyjną, która wyklucza oba kraje z kontraktu.

Ustawa przewiduje udział jedynie technologii pochodzących z państw, które przystąpiły do ​​Międzynarodowego Porozumienia o Zamówieniach Rządowych (GPA) z 1996 roku, natomiast ani Rosja, ani Chiny nie podpisały owego porozumienia.

Przez długi czas to Rosja wydawała się głównym faworytem do zwycięstwa w przetargu. Miała głośne i publicznie deklarowane wsparcie prezydenta Miloša Zemana oraz ciche i zakulisowe ministra przemysłu Karela Havlíčka. Przeciwne kontraktowi z Moskwą były natomiast czeskie służby specjalne BIS.

Zmiana zdania po informacjach ws. Vrbětic

Sytuacja zmieniła się radykalnie w kwietniu tego roku, gdy rząd w Pradze ujawnił, że za eksplozją składu amunicji w Vrběticach, w której zginęło dwóch obywateli Czech, stoi rosyjski wywiad wojskowy GRU. To spowodowało zmianę nastawienia czeskiej klasy politycznej wobec możliwości wpuszczenia Rosjan do Dukovan.

W rezultacie Izba Deputowanych przegłosowała ustawę wykluczającą Rosję (a także Chiny) z przetargu. Posłowie uznali, że państwo terrorystyczne nie może uczestniczyć w strategicznym kontrakcie geopolitycznym Republiki Czeskiej. W efekcie na placu boju pozostały trzy kraje: Francja, Korea Południowa i Stany Zjednoczone. 


Komentarze (0)

Powiązane artykuły