,
Szefowie MSZ Trójkąta Lubelskiego: rosyjska okupacja Krymu wymaga adekwatnej odpowiedzi społeczności międzynarodowej
Krym

„Rządy naszych państw, wraz z partnerami, będą kontynuowały pracę prowadzącą do przywrócenia szacunku dla prawa międzynarodowego oraz suwerennej kontroli Ukrainy nad Krymem” – oświadczyli szefowie MSZ państw tworzących Trójkąt Lubelski: Litwy, Polski i Ukrainy.

Gabrielius Landsbergis, Zbigniew Rau i Dmytro Kułeba opublikowali wspólne oświadczenie w 77. rocznicę deportacji Tatarów Krymskich z Krymu zarządzonej przez sowieckie władze. Szefowie dyplomacji Litwy, Polski i Ukrainy stwierdzili, że „deportacja dziesiątek tysięcy Tatarów Krymskich przez reżim Stalina doprowadziła do niemal całkowitego unicestwienia tej grupy”. Wskazali, że wielu z nich zmarło, a ci, którzy przeżyli, stracili prawo powrotu do ojczyzny i byli siłą asymilowani. „Czcimy pamięć niewinnych ofiar ludobójstwa popełnionego w 1944 r.” – podkreślili ministrowie.

„Powtarzające się wydarzenia z przeszłości”

„Kijów, Wilno i Warszawa podejmą wszelkie wysiłki, aby upowszechniać fakty historyczne oraz zapewniać ich właściwą ocenę międzynarodową na obecnym etapie” – czytamy w dokumencie. Dyplomaci wskazali, że „w siedemdziesiąt lat od tej przerażającej zbrodni” możemy obserwować „powtarzające się wydarzenia z przeszłości”.

Za takie Gabrielius Landsbergis, Zbigniew Rau i Dmytro Kułeba podkreślili „nowe represje skierowane przeciwko Tatarom Krymskim”, do których doprowadziło przejęcie przez Rosję „tymczasowej” kontroli nad Półwyspem Krymskim. Według ministrów, przedstawiciele tej grupy etnicznej są obecnie prześladowani ze względu na „poglądy, wyznanie i niezgodę z okupacją ukraińskiego Krymu, delegalizacji Medżlisu Tatarów Krymskich oraz innych form nękania i dyskryminacji”.

„Najskuteczniejszą odpowiedzią będzie de-okupacja Półwyspu Krymskiego” – stwierdzili ministrowie spraw zagranicznych Litwy, Polski i Ukrainy. Podkreślili, że reprezentowane przez nich rządy wciąż będą działać w celu „przywrócenia szacunku dla prawa międzynarodowego” oraz przywrócenia kontroli Kijowa nad półwyspem.

Według dyplomatów, „atutem w tej walce jest solidarność z Tatarami Krymskimi”. Wskazali też na „jedność całego świata” wokół tego celu.

Czytaj także:

Nadzieje związane z międzynarodową Platformą Krymską

„Szczyt międzynarodowej Platformy Krymskiej, który odbędzie się w Kijowie 23 sierpnia 2021 r., ma odegrać istotną rolę w konsolidacji naszych wysiłków. Z niecierpliwością oczekujemy wypracowania jasnego planu działania społeczności światowej w celu przybliżenia de-okupacji ukraińskiego Krymu oraz przywrócenia praw Tatarów Krymskich” – czytamy w oświadczeniu ministrów spraw zagranicznych Litwy, Polski i Ukrainy.

Gabrielius Landsbergis, Zbigniew Rau i Dmytro Kułeba wyrazili przekonanie, że wspólne działanie państw Trójkąta Lubelskiego oraz międzynarodowa solidarność przyczyną się do tego, że Krym zostanie wyzwolony spod rosyjskiej okupacji, a Tatarzy Krymscy odzyskają swoje prawa i wolności.

Polska Agencja Prasowa przypomina, że 18 maja 1944 r. Józef Stalin wydał rozkaz deportacji ponad 180 tys. Tatarów Krymskich. Społeczność ta została oskarżona o kolaborację z III Rzeszą. Po aneksji Krymu przez Rosję ta grupa etniczna (stanowiąca ok. 12 proc. populacji regionu) w większości zbojkotowała nielegalny plebiscyt dot. przynależności Półwyspu Krymskiego.

Źródła: MSZ, PAP

Komentarze (0)

Powiązane artykuły