,
W Rosji opłacalnej do wydobycia ropy pozostało na 19 lat. Porażka planu poszukiwań w strefie arktycznej
Rosja Ropa

Zgodnie z informacjami ujawnionymi przez rosyjską izbę obrachunkową w raporcie z wyników oceny zarządzania państwowym funduszem surowców plan poszukiwań ropy w strefie arktycznej Rosji, zawarty w państwowym programie „Odtwarzanie i wykorzystanie zasobów naturalnych” w 2020 roku zakończył się porażką.

Program, na który przeznaczono 87 mld rubli z budżetu nie osiągnął docelowych wskaźników dla 20 z 58 minerałów, w tym dla tych sklasyfikowanych jako strategiczne. Wśród niezrealizowanych zadań znajduję się „ropa i kondensat w strefie arktycznej Federacji Rosyjskiej” w kategorii rezerw C1. Czyli zasobów nowych złóż, w których zawartość ropy i kondensatu została ustalona na podstawie korzystnych wskaźników uzyskanych w wyniku poszukiwań geologicznych, a także z wykorzystaniem rezerwy części złoża przylegającej do obszarów z zasobami kategorii B (rezerwy badane poprzez wiercenia  lub w trakcie produkcji pilotażowej).

Brak sukcesów przy odtworzeniu bazy surowcowej

Niedawno ogłoszono, że rosyjskie krajowe zapasy ropy oraz gazu wystarczą odpowiednio na 59 i 103 lata. Tymczasem mimo znacznych nakładów inwestycyjnych nie udało się osiągnąć znacznych sukcesów prowadzących do odtworzenia bazy surowcowej. Wyniki badań geologicznych pod kątem poszukiwania użytecznych gospodarczo minerałów co roku nie uzyskują założonych celów: jeśli w 2018 roku cele nie zostały osiągnięte w 12 z 42 typów minerałów to w ubiegłym roku połowa z nich nie została osiągnięta (19 z 38).

Wśród zasobów naturalnych, których rezerwy nie są uzupełniane nowymi odkryciami zgodnie z planem państwowym, znajduje się trzynaście strategicznych rodzajów surowców mineralnych, pięć jest rzadkich, a trzy należą do obu kategorii. W 2020 roku oprócz ropy nie zrealizowano planu poszukiwań złota, diamentów, antymonu, uranu, rud chromu, ołowiu, wolframu i ultra czystego kwarcu.

Niecałe 20 lat wydobycia z aktualnie opłacalnych złóż

Według ministerstwa energii na początku roku Rosja miała w zapasach 36 mld baryłek ropy, z czego tylko 36 proc. jest opłacalnych do wydobycia przy obecnych cenach. Stare, jeszcze sowieckie, złoża ropy naftowej są wyczerpane i zawodnione. Dzieje się tak, gdy do złoża wpompowuje się znaczne ilości płynów mających pobudzić wydobycie. Mieszanina wydobywana na powierzchnię zawiera wówczas tylko cienką warstwę ropy i składa się w 80-90 proc. z wody, chemikaliów i mułu. Jakość odtworzenia bazy surowcowej również się pogarsza. Z wyjątkiem pojedynczych odkryć na szelfie i złoża pajchskiego, średnia wielkość złóż doliczanych do bilansu państwa w latach 2015-19 wynosiła 9-14 mln ton. Zdecydowana większość nowych złóż jest klasyfikowana jako małe i bardzo małe. Odkrywane złoża zawierają  40-60 razy mniej ropy niż Rosja wypompowuje codziennie z eksploatowanych złóż. Według rosyjskiego ministerstwa zasobów naturalnych ropy ze złóż aktualnie opłacalnych o wydobycia wystarczy jeszcze przez 19 lat.

Autor jest dyrektorem działu analiz Europejskiego Centrum Projektów Pozarządowych i ekspertem portalu Trimarium.pl.

Komentarze (0)

Powiązane artykuły