,
Współpraca wywiadowcza Ankary z Warszawą w sprawie nielegalnych migrantów
Granica PL-BY

Współpraca wywiadowcza Ankary z Warszawą w sprawie nielegalnych migrantów

4 października miało miejsce spotkanie szefów polskiej i tureckiej dyplomacji w Warszawie w sprawie podjęcia współpracy w przeciwdziałaniu nielegalnej migracji z państw Bliskiego Wschodu i Azji Południowej przez szlak białoruski. Podobne działania zmierzające do współpracy z Turcją były wcześniej podejmowane przez Litwę, która jeszcze wiosną 2021 roku była głównym kierunkiem presji migracyjnej z Białorusi.

Turcja jako ważny partner w kwestiach migracyjnych   

Współpraca z Ankarą w kwestiach związanych z nielegalną migracją jest istotna z perspektywy Warszawy. Przede wszystkim przez Turcję przebiega jeden ze szlaków, który z Afganistanu i Iraku przez lotnisko w Stambule kończy się na polsko-białoruskim pograniczu. Tureckie służby mają również rozpoznanie części nielegalnych migrantów, z których część jako uchodźcy była zarejestrowana w Turcji.

Minister Spraw Zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu zaoferował wszechstronną pomoc Warszawie w identyfikowaniu nielegalnych migrantów oraz szlaków przerzutowych z Białorusi do Polski. Jednocześnie strona turecka wystosowała zaproszenie dla polskiego ministra Spraw Wewnętrznych do odwiedzenia Turcji w celu dalszych konsultacji.

Mevlut Cavusoglu zaznaczył również, że obydwa państwa muszą współpracować w celu przeciwdziałania siatkom przemytników, tureckie linie lotnicze w ciągu ostatnich 9 miesięcy przewiozły 600 obywateli irackich do Mińska na Białorusi, z których tylko połowa wróciła do Turcji.

Obszary współpracy Polski z Turcją  

Kwestia nielegalnej migracji jest zagrożeniem dla Turcji jako państwa tranzytowego. Budowa tras przerzutowych ze Stambułu na Białoruś jest organizowana przez grupy przestępcze, które mają swoje struktury na terenie Turcji. Ankara zarówno w kwestii migrantów jak również polityki wobec Ukrainy stoi po przeciwnej stronie barykady niż Rosja, która prowadzi wojnę hybrydową z Unią Europejską, dlatego też w tych obszarach Polska może być sprzymierzeńcem.

Komentarze (0)

Powiązane artykuły