Chiński szok 2.0 – wnioski z raportu ZPP i OSW

Podziel się tym wpisem:

Chiny już tu są – piszą analitycy zajmujący się wpływem ekspansji gospodarczej „państwa środka” na Polskę – a ich obecność wpływa na konkretne gałęzie biznesu w III RP. Pozostaje pytanie – jaka powinna być polska strategii wobec Chin, również w wymiarze ekonomicznym? I czy jesteśmy zdolni jako państwo by taką strategię sformułować

Wzrost roli chińskiej gospodarki w światowej strukturze ekonomicznej i skutki tego procesu dla innych krajów to kluczowy temat debat dotyczących bezpieczeństwa w wielu europejskich ośrodkach. Jeszcze kilkanaście lat temu Chiny postrzegano przede wszystkim jako „fabrykę świata”, dostarczającą tanią siłę roboczą i produkującą dobra konsumpcyjne dla rozwiniętych gospodarek. Obecnie sytuacja uległa zasadniczej zmianie. Chiny nie są już jedynie podwykonawcą zachodnich przedsiębiorstw, lecz stały się jednym z głównych konkurentów technologicznych i przemysłowych Europy oraz Stanów Zjednoczonych. Właśnie temu zjawisku poświęcony jest raport „Polska – Europa – Chiny: współpraca czy pułapka uzależnienia?”, opracowany przez ekspertów Ośrodka Studiów Wschodnich oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Dokument przedstawia analizę chińskiej polityki przemysłowej, jej wpływu na gospodarkę europejską i polską,

Autorzy wychodzą z założenia, że sukces gospodarczy Chin nie jest wyłącznie rezultatem działania wolnego rynku. Ich zdaniem został on osiągnięty dzięki konsekwentnie realizowanej przez państwo strategii rozwoju przemysłowego. W raporcie opisano ewolucję chińskiej gospodarki – od centralnie planowanego modelu z czasów Mao Zedonga, poprzez reformy Deng Xiaopinga i jego następców aż po politykę Xi Jinpinga, która ponownie wzmacnia rolę państwa w gospodarce. Władze w Pekinie wykorzystują planowanie strategiczne, subsydia, preferencyjne kredyty, przedsiębiorstwa państwowe oraz szeroko zakrojone inwestycje w badania i rozwój, aby budować przewagę w najbardziej zaawansowanych technologicznie sektorach gospodarki. Jednocześnie rozwijają krajowy potencjał produkcyjny w taki sposób, aby ograniczać własną zależność od zagranicy, a równocześnie zwiększać uzależnienie innych państw od chińskich produktów, surowców i technologii.

Raport szczególną uwagę poświęca zjawisku określanemu jako „Chiński Szok 2.0”. W przeciwieństwie do pierwszej fali ekspansji eksportowej z początku XXI wieku, kiedy chińska konkurencja dotyczyła przede wszystkim prostych wyrobów przemysłowych, obecna fala obejmuje produkty zaawansowane technologicznie. Chiny coraz skuteczniej konkurują z europejskimi producentami samochodów elektrycznych, baterii, maszyn przemysłowych, urządzeń elektronicznych, paneli fotowoltaicznych czy rozwiązań wykorzystujących sztuczną inteligencję. Według autorów oznacza to jakościową zmianę, ponieważ konkurencja przenosi się do sektorów, które mają decydować o przewadze gospodarczej w najbliższych dekadach.

W raporcie podkreślono również, że skutki tej transformacji są szczególnie istotne dla Europy i Polski. Autorzy wskazują na rosnące uzależnienie od chińskich komponentów, metali ziem rzadkich, substancji czynnych wykorzystywanych w farmacji, technologii oświetleniowych czy infrastruktury cyfrowej. Szczególnie narażone mają być sektory motoryzacyjny, produkcja baterii, elektronika, przemysł farmaceutyczny oraz handel internetowy. Zwraca się uwagę, że zależności te mogą mieć nie tylko wymiar ekonomiczny, lecz również geopolityczny – Chiny coraz częściej wykorzystują swoją pozycję w globalnych łańcuchach  dostaw jako instrument nacisku politycznego.

Kluczowym elementem raportu jest przedstawienie opinii polskich przedsiębiorców. Badanie przeprowadzone na potrzeby opracowania wskazuje, że zdecydowana większość respondentów negatywnie ocenia wpływ ekspansji chińskich firm na polską gospodarkę. Wśród najczęściej wymienianych problemów znajdują się konkurencja cenowa wspierana przez subsydia państwowe, rosnąca presja na europejskich producentów oraz uzależnienie od importowanych komponentów. Zdaniem autorów obserwacje przedsiębiorców potwierdzają makroekonomiczne analizy dotyczące zmian zachodzących w światowym handlu.

Konsekwencją przedstawionej diagnozy są rekomendacje dla Polski i Unii Europejskiej. Autorzy nie postulują całkowitego zerwania współpracy gospodarczej z Chinami, lecz opowiadają się za strategią określaną mianem „de-risking”, czyli ograniczania ryzyka wynikającego z nadmiernych zależności. Proponują rozwój europejskiej polityki przemysłowej, większe wykorzystanie zamówień publicznych do wspierania krajowych producentów, inwestycje w nowe technologie, dywersyfikację dostaw surowców krytycznych oraz wzmacnianie konkurencyjności przedsiębiorstw poprzez automatyzację i cyfryzację. Szczególny nacisk położono na potrzebę budowy własnych marek technologicznych oraz zwiększenia odporności polskiej gospodarki na zewnętrzne szoki.

Wnioski raportu wpisują się w szerszą debatę prowadzoną obecnie w Europie i na świecie. W wielu aspektach są zgodne z Europejską Strategią Bezpieczeństwa Gospodarczego Komisji Europejskiej, która również wskazuje na potrzebę ograniczania strategicznych zależności wobec Chin oraz wzmacniania odporności europejskich łańcuchów dostaw. Podobnie jak autorzy raportu OSW i ZPP, Komisja Europejska opowiada się za polityką „de-risking”, odrzucając jednocześnie koncepcję pełnego „decouplingu”, czyli całkowitego zerwania relacji gospodarczych z Chinami.

Zbliżone wnioski zawiera również raport Mario Draghiego dotyczący przyszłości konkurencyjności Europy. Były prezes Europejskiego Banku Centralnego zwraca uwagę, że Unia Europejska traci przewagę konkurencyjną wobec Stanów Zjednoczonych i Chin przede wszystkim z powodu niskiej produktywności, rozproszenia inwestycji, wysokich kosztów energii oraz niewystarczających nakładów na innowacje. O ile raport OSW koncentruje się głównie na zagrożeniach wynikających z ekspansji Chin, o tyle Draghi większą wagę przywiązuje do wewnętrznych problemów europejskiej gospodarki.

Podobne obserwacje można znaleźć także w analizach OECD oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Organizacje te dostrzegają rosnącą skalę subsydiów państwowych w Chinach oraz zaburzenia konkurencji na światowych rynkach, jednocześnie wskazują, że nadmierna fragmentacja światowego handlu i zbyt daleko idący protekcjonizm mogą prowadzić do obniżenia globalnego wzrostu gospodarczego. Z tego względu rekomendują raczej budowę odporności gospodarczej niż całkowite ograniczanie współpracy z Chinami.

Bardzo bliskie raportowi OSW są natomiast analizy przygotowywane przez ośrodki badawcze MERICS oraz Rhodium Group. Instytucje te od wielu lat opisują mechanizmy funkcjonowania chińskiej polityki przemysłowej, rolę przedsiębiorstw państwowych, system subsydiów, transfer technologii oraz coraz większy wpływ Komunistycznej Partii Chin na sektor prywatny. Raport dotyczący Polski rozwija te ustalenia, pokazując ich konsekwencje dla polskiej gospodarki oraz prezentując opinie krajowych przedsiębiorców.

Podsumowując, raport „Polska – Europa – Chiny: współpraca czy pułapka uzależnienia?” stanowi jedno z najbardziej kompleksowych polskich opracowań dotyczących wpływu chińskiej polityki przemysłowej na Europę i Polskę. Jego zasadnicze wnioski są zgodne z kierunkiem analiz prowadzonych przez Komisję Europejską, OECD, MERICS, Rhodium Group oraz autorów raportu Mario Draghiego. Wszystkie te opracowania wskazują na potrzebę wzmacniania konkurencyjności europejskiej gospodarki oraz ograniczania strategicznych zależności od Chin. Różnią się natomiast oceną skali zagrożenia i akcentami – raport OSW i ZPP przedstawia najbardziej zdecydowaną diagnozę oraz formułuje najbardziej stanowcze rekomendacje dotyczące aktywnej polityki przemysłowej i bezpieczeństwa gospodarczego Polski.

Polska — Europa — Chiny: współpraca czy pułapka uzależnienia?

Analiza, Fakty, Rekomendacje dla Polski i UE

Raport Związku Przedsiębiorców i Pracodawców i Ośrodka Studiów Wschodnich

Warszawa, czerwiec 2026

Autorzy: Maciej Kalwasiński (OSW), prof. dr hab. Konrad Trzonkowski (ZPP)

Redakcja: Jakub Bińkowski (ZPP), dr Jakub Jakóbowski (OSW)

Skip to content