Białoruś szkoli terrorystów, aby uderzyli na granicy

Autor: Dr Tomasz Teluk
Podziel się tym wpisem:

Białoruś przeszkoliła afgańskich i irackich weteranów wojennych do przeprowadzania zbrojnych ataków na polską granicę – pisze portal EUobserver.

„Kryzys migracyjny jest wykorzystywany przez Łukaszenkę do wprowadzania na terytorium UE osób, które mają doświadczenie wojskowe i które dodatkowo podjęły szkolenie na terytorium Białorusi w celu realizacji aktów terrorystycznych” – powiedział Paweł Łatuszka, były ambasador Białorusi we Francji i Polsce oraz były minister kultury.

Proces szkoleniowy

Według byłego ambasadora afgańscy i iraccy weterani zostali poddani procesowi rekrutacji i następnie polecieli na Białoruś już między lipcem a wrześniem. Szkolono ich w bazie położonej niedaleko wsi Opsa w północno-zachodniej Białorusi, należącej do Wydziału Specjalnych Działań Aktywnych Państwowego Komitetu Granicznego „Osam”.

Łatuszka twierdzi, że szkolenie zostało przeprowadzone z pomocą białoruskich sił specjalnych z brygady „Marjina Horka”, która walczyła w Afganistanie w latach 80. oraz wraz z doradcami rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU. Białorusini wyszkolili Irakijczyków oraz Afgańczyków z terytorium Tadżykistanu, których przygotowują do starć na granicy białorusko-unijnej z użyciem broni – dodał.

Jako źródło informacji ex-ambasador podał, że informacje pochodzą ze „źródeł wysoko postawionych w białoruskich służbach wywiadowczych”.„Nie mogę podać żadnych nazwisk ani dokumentów na ten temat, ponieważ ludzie są najbardziej narażeni na ryzyko – za przekazanie tych informacji grozi im kara śmierci” – powiedział, cytowany przez EUobserver.

Prowokacji z użyciem broni spodziewa się także strona polska. Wiele fragmentów filmów z bronią w tle przewija się przez media. O niebezpieczeństwie eskalacji konfliktu poinformowano także polityków krajów UE. Polska wzmacnia swoje siły na granicy, aby odpowiedzieć na ewentualne użycie broni przez drugą stronę. Nikt nie ma wątpliwości, że całą akcją skierowaną w UE i NATO stoją przedstawiciele Kremla.

Skip to content