Czy Litwa powinna powołać się na artykuł 4. NATO?

Autor: Jakub Lachert
Podziel się tym wpisem:

Estoński eurodeputowany oraz były dowódca sił zbrojnych tego kraju, Riho Terras, stwierdził, że Litwa powinna powołać się na artykuł 4. Traktatu Północnoatlantyckiego, który wzywa do pilnych konsultacji w ramach NATO w przypadku zagrożenia integralności terytorialnej jednego z członków.

Litwa zmagając się z presją migracyjną ze strony Białorusi prowadzi de facto wojnę hybrydową z tym państwem. Według estońskiego eurodeputowanego z każdym samolotem, który ląduje z migrantami w Mińsku ta presja się nasila, z zaangażowanie NATO stanowi jedyne rozwiązanie, które może odstraszyć reżim Łukaszenki.

„Kara” za wsparcie opozycji

Oprócz presji migracyjnej nasila się również działalność służb białoruskich przy granicach z Litwą i Polską. Oprócz nielegalnych migrantów, którzy przedostają się na terytorium Litwy, może dojść również do działań operacyjnych służb białoruskich, które mają na celu np. likwidację działaczy białoruskiej opozycji demokratycznej w tym państwie. Biorąc pod uwagę dotychczasową determinację służb białoruskich w działaniach wobec opozycji demokratycznej (jak porwanie samolotu Ryanair z Ramanem Pratasiewiczem), nie można wykluczyć działań dywersyjnych przy wykorzystaniu szlaków nielegalnej migracji.

Litwa ze względu na swoje strategiczne położenie w przesmyku suwalskim pomiędzy rosyjskim obwodem kaliningradzkim a Białorusią potrzebuje silnego wparcia NATO wobec wyzwań wojny hybrydowej prowadzonej przez Białoruś i Rosję. Wilno opowiedziało się za wsparciem dla demokratycznej opozycji białoruskiej. Jej członkowie znajdują azyl w tym państwie. Skutkuje to narażeniem na wrogie działania reżimu w Mińsku.

4. artykuł

Postulat estońskiego eurodeputowanego wpisuje się w szerokie spojrzenie na kwestię bezpieczeństwa państw bałtyckich. Wojna hybrydowa, którą wypowiedział Litwie Łukaszenko jest wymierzona nie tylko w ten kraj, ale szerzej – we wszystkich członków NATO.

Wspólne działania Sojuszu wobec zagrożenia białoruskiego będą ważnym sygnałem solidarności w kontekście zbliżających się manewrów białorusko-rosyjskich Zapad 2021, które są wyzwaniem strategicznym dla obronności Polski oraz państw bałtyckich.

Dotychczas na artykuł 4. powoływały się: Turcja – w kontekście wojny w Syrii oraz Polska, Litwa i Łotwa w 2014 roku – podczas kryzysu krymskiego, jednakże w tym przypadku nie doszło do specjalnego posiedzenia.

Skip to content