Europa będzie niezależna od gazu z Rosji, dzięki Azerbejdżanowi

Autor: dr Tomasz Teluk
Podziel się tym wpisem:

Ursula von Der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej, podpisała z władzami Azerbejdżanu nową umowę gazową, która zwiększa dostawy błękitnego paliwa na Stary Kontynent do 12 mld m3 w przyszłym roku. To znacznie poprawi bezpieczeństwo energetyczne Europy. 

Dotychczas UE kupowała od tej kaukaskiej republiki ponad 8 mld m3 gazu ziemnego. Teraz dostawy wzrosną aż o 1/3. Docelowo będzie to jednak dużo wyższy wolumen bo aż 20 mld m3 rocznie. To dwu i pół krotnie więcej niż do tej pory. Decyzja zapadła równolegle po oświadczeniu Gazpromu, że nie wiadomo, czy będą możliwe dalsze dostawy do Niemiec gazociągiem Nord Stream. Bruksela chce całkowicie zrezygnować z rosyjskich dostaw do 2027 r. 

W myśl protokołu, którego sygnatariuszem ze strony azerskiej jest Ilham Alijew, podejmowane będą także wspólne inwestycje energetyczne. – Dzięki nowemu protokołowi, otwieramy nowy rozdział naszej współpracy energetycznej z Azerbejdżanem, kluczowym partnerem w naszych wysiłkach na rzecz odejścia od rosyjskich paliw kopalnych. Dążymy nie tylko do wzmocnienia już istniejącego partnerstwa, które gwarantuje stabilne i niezawodne dostawy gazu do UE za pośrednictwem Południowego Korytarza Gazowego (PKG). Tworzymy również podstawy długoterminowego partnerstwa na rzecz efektywności energetycznej i czystej energii. Obie strony dążą do osiągnięcia celów Porozumienia Paryskiego. Energia jest jednak tylko jednym z obszarów, w których możemy zacieśnić współpracę z Azerbejdżanem i z niecierpliwością oczekuję pełnego wykorzystania potencjału naszych stosunków – powiedziała Ursula van der Leyen.

Przez ostatnie 12 lat był budowany interkonektor gazowy w Bułgarii Komotini-Stara Zagora, który połączył systemy gazowe Bułgarii i sąsiedniej Grecji. Dzięki 182 km nowego gazociągu azerski gaz może płynąć dalej do Europy. Dzięki temu Bułgaria, jako kolejny kraj Trójmorza, uniknie też kryzysu gazowego. Bułgarzy dostaną 1 mld m3 gazu rocznie przez kolejne ćwierćwiecze. Rosja od końca kwietnia zakręciła kurek z dostawami dla tego kraju. Dostawy nowym interkonektorem rozpoczęły się w lipcu. 

Komisja Europejska wspierała rozbudowę Południowego Korytarza Gazowego (z Azerbejdżanu przez Gruzję, Turcję do Grecji i Włoch). Ostatnia inwestycja stanowi połączenie bułgarskiego gazociągu z greckim systemem DESFA, połączonego przez punkt w Nea Mesemvria z gazociągiem transatlantyckim (TAP). Bułgarzy rozpoczęli już napełnianie zbiornika gazu w Cziren, który wypełniony jest dopiero w niespełna 35 proc. 

Skip to content