Igrzyska w Pekinie: Węgrzy czekają na historyczny występ

Autor: Michał Banasiak
Podziel się tym wpisem:

Fot. Getty Images

Od ponad 30 lat Węgry nie wysłały na zimowe igrzyska tak małej reprezentacji, jaka wystąpi w Pekinie. Czternastoosobowa ekipa nie zamierza jednak tylko statystować: Węgrzy liczą, że po raz pierwszy w historii zdobędą zimą więcej niż jeden medal.

Łyżwiarze na medal

Do tej pory na zimowych igrzyskach olimpijskich Węgrzy zdobyli siedem medali. Sześć z nich w łyżwiarstwie figurowym, z czego pięć na okołowojennych igrzyskach w latach 1932-1956. Jeden krążek dorzucili w 1980 roku.

Na kolejny przyszło im czekać prawie 40 lat, ale w Pjongczangu w 2018 roku wreszcie zdobyli pierwsze w historii zimowych występów złoto. Ten medal też zdobyli na lodzie, ale tym razem w short tracku. Na najwyższym miejscu podium zameldowała się męska sztafeta na 5000 metrów: Viktor Knoch, Csaba Burjan oraz bracia Liu: Sandor Shaolin i Shaoang, których ojciec jest Chińczykiem.

Od ostatniego węgierskiego medalu zimą minęło 38 lat. Mieliśmy na sobie presję całego kraju. Czuliśmy ją na swoich barkach. To była nasza ostatnia szansa na medal i zdobyliśmy go. W dodatku wreszcie złoto – powiedział wtedy Knoch.

Knocha i Burjana w kadrze na Pekin nie ma, ale to w short tracku Węgrzy upatrują swoich jedynych szans na medale. Siedmioro z czternastu olimpijczyków wystartuje właśnie w tej dyscyplinie. Według najśmielszych szacunków mogą zdobyć nawet 7-8 medali.

Za pieniędzmi do Budapesztu

Brak dwóch członków złotej sztafety z Pjongczangu nie oznacza, że jest słabsza. W ostatnim sezonie Pucharu Świata za każdym razem stawała na podium. Do jej składu dołączył Amerykanin John-Henry Krueger, który cztery lata temu, jeszcze w barwach USA, zdobył olimpijskie srebro na 1000 metrów.

Gdybym chciał nadal reprezentować Stany, zbankrutowałbym razem z całą rodziną. Na Węgrzech sportowcy z osiągnięciami mogą liczyć na wsparcie, o którym w USA nie mógłbym nawet marzyć – mówił Krueger.

Krueger jest węgierską nadzieją na medal także indywidualnie. Podobnie jak bracia Liu ma wystartować na 500, 1000 i 1500 metrów. Cała trójka utrzymywała się w czołówce w poprzedzających igrzyska zawodach.

Węgrzy mogą też namieszać w nowej olimpijskiej konkurencji short tracku: sztafecie mieszanej na 2000 metrów. Decydująca będzie postawa węgierskich łyżwiarek.

Problemem pozostaje koronawirus. Z powodu pozytywnego wyniku testu z resztą ekipy do Pekinu nie mógł polecieć Shaoang Liu. Jeśli na czas uzyska pięć negatywnych wyników, będzie mógł dołączyć do swoich kolegów. Jeśli nie, igrzyska przejdą mu koło nosa. Tak jak Węgrom szanse na historyczny dorobek medalowy.

Skip to content