Kaukaz Południowy wobec kryzysu ukraińsko-rosyjskiego

Autor: Piotr Wójcik
Podziel się tym wpisem:

Państwa południowo-kaukaskie udzielają niewielkiego wsparcia Ukrainie wobec możliwej agresji militarnej na ten kraj, choć kraje te znajdują się w bliskim otoczeniu państwa ukraińskiego. Jednak dostrzegalne są pewne istotne działania wspierające Ukrainę, ze strony krajów Kaukazu Południowego.

Azerbejdżan

Baku nie udzieliło bezpośredniego wsparcia Ukrainie poprzez wysłanie sprzętu wojskowego. Jednak warto odnotować porozumienia azerbejdżańsko-ukraińskie i deklaracje polityczne w ciągu ostatnich kilku tygodni.

14 stycznia w Kijowie odbyło się wspólne spotkanie prezydenta Azerbejdżanu Ilhama Alijewa i Ukrainy Wołodymira Zeleńskiego. Podczas spotkania obu przywódców podpisano Wspólną Deklarację odnośnie pogłębienia strategicznego partnerstwa i wiele innych dokumentów bilateralnych. W obustronnej deklaracji potwierdzono gotowość do wzajemnego wspierania integralności i suwerenności, wspólnego zapobiegania różnorodnym zagrożeniom oraz dążenie do zapewnienia stabilności i pokoju na obszarze czarnomorsko-kaspijskim. Pogłębienie współpracy w zakresie bezpieczeństwa ma być realizowane poprzez dotychczasowe formaty regionalne i organizacje międzynarodowe – GUAM (Organizacji na rzecz Demokracji i Rozwoju), BSEC (Organizacji Współpracy Gospodarczej Państw Morza Czarnego), OBWE, Radę Europy i ONZ. Tym samym, Azerbejdżan odwdzięczył się Ukrainie za jej poparcie, na rzecz integralności terytorialnej Azerbejdżanu podczas drugiej wojny karabaskiej w 2020 roku.

Oprócz wzmacniania współpracy w zakresie bezpieczeństwa, podpisano również szereg umów dotyczących zacieśniania stosunków gospodarczych, w takich obszarach jak: rolnictwo, energetyka i handel. Na bardziej intensywnej kooperacji w sektorze rolniczym zależy bardziej Azerbejdżanowi, przede wszystkim na wzroście importu pszenicy z Ukrainy. Przyczyniłoby się to do zmniejszenia zależności Baku od dostaw tego zboża z Federacji Rosyjskiej, która odpowiada za około 80% eksportu pszenicy do Azerbejdżanu. Co więcej, pogłębienie współpracy rolnej umożliwi azerbejdżańskim firmom zbieranie i importowanie pszenicy ozimej z Ukrainy. Strona ukraińska z kolei wyraża większe zainteresowanie rozwojem współpracy energetycznej, poprzez zakup gazu ziemnego z Azerbejdżanu i zwiększeniem kooperacji odnośnie rafinacji ropy naftowej.

Podczas wizyty prezydenta Alijewa w Kijowie wyznaczono również cel podwojenia wartości dwustronnej wymiany handlowej – z 1 mld. w 2021 do 2 mld dol. w 2024 roku. Dyskutowano także odnośnie udziału Azerbejdżanu w prywatyzacji na większą skalę na terytorium ukraińskim, co z kolei stanowi szansę na rozwój bilateralnych projektów inwestycyjnych. Obaj prezydenci zgodzili się zorganizować w pierwszej połowie 2022 roku posiedzenia Wspólnej Komisji Międzyrządowej ds. Współpracy Gospodarczej, a w dalszej kolejności posiedzenia w ramach Rady Prezydentów Ukrainy i Azerbejdżanu. W czasie spotkania obu głów państw omawiano także możliwości międzynarodowej współpracy w wymiarze transportowym, zwłaszcza poprzez rozwój Międzynarodowego Korytarza Transportowego Europa-Kaukaz-Azja (Transport Corridor Europe-Caucasus-Asia, TRACECA) i Trans-Kaspijskim Międzynarodowym Szlaku Transportowym (Trans-Caspian International Transport Route, TMTM).

Prezydent Zełeński stwierdził, iż podpisane umowy świadczą o rozpoczęciu nowego etapu w stosunkach ukraińsko-azerbejdżańskich. Alijew natomiast wyraził chęć do współpracy z Ukrainą we wszystkich dziedzinach.

Ponadto, Azerbejdżan wyraził gotowość do transportu gazu do Europy, w razie zakłócenia dostaw tego surowca przez Rosję.

Poparcie azerbejdżańskie na rzecz integralności terytorialnej Ukrainy zostało potwierdzone 6 lutego, podczas wymiany listów między ministrami spraw zagranicznych Azerbejdżanu (Jeyhunem Bayramovem) i Ukrainy (Dmytrem Kułebą) kiedy to miała miejsce 30 rocznica nawiązania dwustronnych relacji dyplomatycznych.

Gruzja

Oficjalne poparcie Ukrainy wyrazili niektórzy gruzińscy politycy najwyższego szczebla, między innymi szef gruzińskiego MSZ David Zalkaliani. Jednak zabrakło identycznych deklaracji ze strony polityków wyższego szczebla. Jest o tyle zaskakujące, iż Ukraina udzieliła poparcia Gruzji na rzecz nienaruszalności jej terytorium w 2008 roku, kiedy miała miejsce interwencja rosyjska.

Jednak główne siły polityczne i wielu obywateli Gruzji domaga się od rządu gruzińskiego, aby przyjął bardziej jednoznaczne stanowisko wobec obecnego kryzysu w relacjach Ukrainy i Rosji. 23 stycznia miał miejsce protest przed ukraińską ambasadą w Tbilisi, gdzie zgromadzili się dziesiątki obywateli i polityków partii opozycyjnych. Demonstrujący krytykowali bierną postawę rządu gruzińskiego i domagali się jednoznacznego poparcia Ukrainy przez władze Gruzji.

24 stycznia, podczas wspólnej konferencji, reprezentanci trzech formacji opozycyjnych (Zjednoczonego Ruchu Narodowego, Lelo i Strategii Aghmashenebeli) zaproponowali rządzącej partii (Gruzińskie Marzenie) rozpoczęcie rozmów w parlamencie, aby wyrazić wielopartyjne poparcie na rzecz integralności Ukrainy. Opozycyjni deputowani także zwrócili się z prośbą do premiera Irakliego Garibaszwiliego o zwołanie wydłużonego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, aby zbadać ewentualne zagrożenia dla Gruzji w związku z potencjalną inwazją na Ukrainę. Opozycja zabiegała o to, aby obrady te odbyły się z udziałem polityków opozycyjnych. Jednak wniosek ugrupowań opozycyjnych został odrzucony przez stronę rządową.

Armenia

Armeńscy przedstawiciele rządu, podobnie jak gruzińscy, również w dużej mierze zachowali bierną postawę wobec kryzysu ukraińsko-rosyjskiego. Jednym z nielicznych polityków, który zabrał głos w sprawie Ukrainy, był armeński minister spraw zagranicznych Vahan Hunanyan. Stwierdził on, iż misje dyplomatyczne Armenii na Ukrainie działają w sposób ciągły i pozostają one w stałym kontakcie z obywatelami armeńskimi. Szef MSZ dodał, iż kiedy zajdzie taka potrzeba, będą udzielane dodatkowe informacje obywatelom armeńskim.

W ostatnich tygodniach, w ramach stosunków Armenii i Ukrainy, odbyło się tylko założycielskie posiedzenie Armeńsko-Ukraińskiej Rady Biznesu w Erywaniu. W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele dyplomatyczni Armenii i Ukrainy (Władimir Karapetyan i Denys Avtonomov) oraz szefowie Związków Producentów i Przedsiębiorców obu tych państw (Arsen Ghazaryan i Anatolij Kinach). Wówczas wyrażono gotowość do rozwoju gospodarczych relacji między stroną armeńską a ukraińską.

Podsumowanie

Państwa Kaukazu Południowego prezentują bardziej bierne stanowisko wobec obecnego kryzysu w relacjach ukraińsko-rosyjskich, niż większość krajów Trójmorza. Żadne z tych państw nie wysłało uzbrojenia ani innego sprzętu na Ukrainę.

Jednak widoczne jest jednoznaczne, deklaratywne poparcie najwyższych przedstawicieli politycznych Azerbejdżanu dla integracji terytorialnej Ukrainy, co zostało potwierdzone w niedawno podpisanej Wspólnej Deklaracji. Na jej mocy, strona azerbejdżańska i ukraińska wzajemnie udzielają sobie poparcia na rzecz nienaruszalności terytorium. Ponadto, w związku z jednoczesnym podpisaniem dwustronnych umów gospodarczych, możliwe staje się pogłębienie stosunków ekonomicznych między Ukrainą a Azerbejdżanem w wielu dziedzinach.

Z kolei na gruzińskiej scenie politycznej, poparcie Ukrainie udzielił szef MSZ Gruzji i wiodące formacje opozycyjne. Przy czym, zabrakło identycznych deklaracji innych przedstawicieli rządu niż gruziński minister spraw zagranicznych.

Tymczasem ze strony decydentów politycznych w Armenii brakuje jakiegokolwiek ustosunkowania się do ostatnich wydarzeń na granicy ukraińsko-rosyjskiej. Stanowisko to wynika z faktu, iż Armenia stara się budować dobre relacje z Rosją, w związku z obecną sytuacją geopolityczną w regionie. Ponadto, podczas eskalacji konfliktu w Górskim Karabachu, strona ukraińska poparła Azerbejdżan, a nie Armenię. Jedynie potwierdzono dalsze funkcjonowanie armeńskich misji dyplomatycznych na Ukrainie i ewentualne przekazywanie niezbędnych informacji armeńskim obywatelom.

Skip to content