Kongres Polska Wielki Projekt. Relacja z panelu „Bezpieczeństwo europejskie w relacjach transatlantyckich”

Autor: Jakub Lachert
Podziel się tym wpisem:

Prezes Stowarzyszenia Trójmorze Grzegorz Górny w swoim wstępie do panelu przedstawił główne zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski w ostatnich latach, takie jak agresywna polityka Rosji na Wschodzie Europy czy ekspansja ekonomiczna Chin. Wobec tych zagrożeń powstała Strategia Polski, która ma odpowiadać na te wyzwania, przedstawiona przez Pawła Solocha szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Pan Soloch zwrócił uwagę na nowe elementy zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski. Przede wszystkim powrót agresywnej polityki Rosji wobec Gruzji i Ukrainy. Kolejnym czynnikiem stanowiącym wyzwanie dla bezpieczeństwa Polski stanowi wyzwanie chińskie. Musimy brać pod uwagę, że środek ciężkości wyzwań dla bezpieczeństwa przesuwa się nad Pacyfik. Pan Soloch zwrócił również uwagę na nowe zagrożenia dla bezpieczeństwa takie jak pandemia Covid 19. Stąd nasza strategia musi dopasowywać się do nowych wyzwań a nie może to być stały katalog.  Posiadamy również nasze własne lokalne zagrożenia jak wroga postawa Białorusi wobec Polski. Paweł Soloch zaznaczył problemy NATO jako organizacji obronnej w kontekście chociażby ewakuacji z Afganistanu. Gdzie główne działania były realizowane przez koalicję Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii a nie przez mechanizmy NATO. W przygotowaniach nowej strategii podkreślana były nowe zagrożenia technologiczne, które w postaci np. nowego typu dronów bojowych stanowią wyzwanie militarne we współczesnych konfliktach zbrojnych.

Inne wystąpienia

Kolejne wystąpienie należało do Ambasador Wielkiej Brytanii Anny Clunes, która przedstawiła strategię Londynu wobec nowych wyzwań dla bezpieczeństwa Zjednoczonego Królestwa. Przedstawicielka rządu Borisa Johnsona stwierdziła, że nowa strategia Wielkiej Brytanii jest realizowana do roku 2030 roku i ogniskuje się wokół czterech głównych zagrożeń: kontestacji obecnego ładu międzynarodowego, rosnącej dominacji gospodarczej Chin, zagrożenia dla norm świata Zachodu i rosnących wyzwań ekologicznych oraz epidemicznych. – Istotną kwestię dla bezpieczeństwa międzynarodowego Wielkiej Brytanii stanowi przeciwdziałanie cyberatakom – dodała Clunes.

– Kwestia Brexitu nie zmieni strategii Wielkiej Brytanii na Świecie. Londyn podkreśla znaczenie NATO w wymiarze strategicznym. Współpraca z Unią Europejską będzie natomiast realizowana bardziej w wymiarze bilateralnym niż multilateralnym – wyjaśniła Ambasador Wielkiej Brytanii.

Kontekst polski w oczach prof. Czaputowicza

Kolejna wypowiedź należała do prof. Czaputowicza, który uważa że, w kontekście transatlantyckim, współpraca Polski z Wielką Brytanii ma silne struktury instytucjonalne. Czaputowicz podkreślił znaczenie Wielkiej Brytanii w ramach sojuszy wojskowych. Z kolei Polska – jego zdaniem – może być ważnym koalicjantem Londynu w ramach współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. – Inna jest natomiast pozycja Polski i Wielkiej Brytanii. Administracja Bidena wzmacnia czynnik multilateralny kosztem budowy relacji bilateralnych z takimi państwami jak Polska – zaznaczył prof. Czaputowicz. – Amerykanie dążą do wsparcia Niemiec w Europie również jako patrona takich projektów jak Inicjatywa. W wymiarze gospodarczym wsparcie Niemiec dla Trójmorza może być korzystne – zaznaczył profesor.

Były szef MSZ dodał, że z kolei w perspektywie globalnej istotny jest wymiar ideologiczny w sporze Chin i Stanów Zjednoczonych. Jednakże w wymiarze gospodarczym Chiny mają podobny wymiar handlowy jak Stany Zjednoczone.

Istotne pytania

Grzegorz Górny dopytywał panią Ambasador Wielkiej Brytanii o znaczenie zagrożenia rosyjskiego dla Londynu, ponieważ w pierwszej wypowiedzi ta kwestia nie była omawiana. Anna Clunes stwierdziła, że Rosja stanowi istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii. Społeczeństwo brytyjskie rozumie to zagrożenie po zdarzeniach z Litwinienką i Skripalem.

Prezes Stowarzyszenia Trójmorze następnie zastanawiał się, jak rozumieć zmiany w postawie Stanów Zjednoczonych podczas administracji Bidena. – Amerykanie nie mogą być tym „policjantem” światowej polityki, chociaż nadal jako jedyne państwo ma możliwości, mimo licznej krytyki, przeprowadzić takie działania, jak w Afganistanie. Waszyngton w ramach NATO powinien silniej współpracować – stwierdził Paweł Soloch.

Grzegorz Górny zapytał także, czy budowanie Inicjatywy Trójmorza jest korzystne dla Niemiec, biorąc pod uwagę, że projekty infrastrukturalne Północ – Południe w Europie Środkowo-Wschodniej są konkurencyjne dla Berlina. – Stany Zjednoczone nie są zainteresowane tą Inicjatywą. Polskie przywództwo w regionie jest podważane, chociażby przez Czechy, czego przykładem może być konflikt w sprawie elektrowni w Turowie. Spory działają na niekorzyść regionu. Polska nie ma możliwości działania na narrację polityczną w Stanach Zjednoczonych, ale w państwach regionu Trójmorza i w Niemczech ma już taką opcję. Warszawa powinna zadbać o utrzymanie Niemiec w euroatlantyckich strukturach. Bez wsparcia Stanów Zjednoczonych Polska nie podźwignie prowadzenia projektu Inicjatywy Trójmorza – odpowiedział Jacek Czaputowicz.

– Czy powinny być budowane siły europejskie po wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z Europy? – dopytywał w toku dyskusji prezes Stowarzyszenia Trójmorze. Pani Ambasador stwierdziła, że nie ma alternatywy dla obecności amerykańskiej w Europie. – Wielka Brytania w ramach NATO koordynuje ściśle swoje działania ze Stanami Zjednoczonymi w dziedzinie obronności – dodała.

Sprawa Ukrainy

Nie zabrakło również kwestii ukraińskiej, którą także podnosił prezes Stowarzyszenia Trójmorze. Redaktor Górny zapytał pozostałych uczestników panelu o to, co możemy zrobić dla zwiększenia bezpieczeństwa Kijowa. – Podstawowym znaczeniem dla bezpieczeństwo Ukrainy jest budowa odpowiednich struktur wsparcia dla Ukrainy. Unia Europejska nie jest go w stanie utrzymać w sposób stały. Z kolei Niemcy nie zaangażują się w projekty pomocy dla Kijowa. Głównymi sojusznikami na tym polu są więc USA, Wielka Brytania, a nawet Turcja i Francja – wyjaśnił szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.

Ostatnie pytanie prowadzącego Grzegorza Górnego skierowane było natomiast do prof. Czaputowicza i dotyczyło znaczenia Trójkąta Lubelskiego. – Ten format jest istotny dla regionu Europy Wschodniej, jednakże jego znaczenie bierze się również z pewnej próżni inicjatyw skierowanych jako wsparcie polityczne dla Kijowa. Podstawą działalności Trójkąta Lubelskiego jest podkreślanie znaczenia prawa międzynarodowego wobec rosyjskiej agresji na Ukrainie. Ważnym elementem jest również odniesienie historyczne do wspólnego dziedzictwa Rzeczpospolitej Obojga Narodów, które jest akceptowalne również przez Kijów. Brakuje w niej tylko Białorusi, jako integralnej części tego dziedzictwa – podsumował profesor.

Skip to content