Kraje bałtyckie niezależne energetycznie od Rosji już w 2025 r.

Autor: prof. Witold Mazurek
Podziel się tym wpisem:

Litwa, Łotwa i Estonia odłączą się od rosyjskiego systemu BRELL i w pełni zsynchronizują się z zachodnioeuropejska siecią elektroenergetyczną już za dwa lata.

W najbliższym czasie spodziewane jest ostateczne porozumienie trzech państw bałtyckich w tej kwestii. Kęstutis Budrys, główny doradca prezydenta Litwy Gitanasa Nausėdy ds. bezpieczeństwa narodowego, ujawnił litewskiemu nadawcy publicznemu, że zawarte zostaną pisemne umowy w sprawie przyspieszenia daty synchronizacji.

Według doradcy prezydenta najpóźniej w sierpniu przyszłego roku zostanie wypowiedziana umowa z Rosjanami. Do tego czasu wszystkie państwa czeka szereg działań technicznych. Wilno, Ryga i Tallin są zgodne, co do wspólnego kroku. Nie ma w tych krajach sprzeciwu politycznego, odnośnie uniezależnienia się od Rosji. Jednakże Litwini mają także plan awaryjny, gdyby sprawy nie potoczyły się po ich myśli.

Obecnie sieci elektroenergetyczne krajów bałtyckich są częścią postsowieckiego systemu BRELL, które łączy ich z Rosją i Białorusią. Teraz, po wybuchu wojny na Ukrainie, wszyscy chcieliby przyspieszyć proces zdobywania niezależności energetycznej, aby nie być szantażowanymi przez Kreml. Litwini narzekają jednak na opieszałość władz Łotwy i Estonii. Konieczna jest współpraca wszystkich krajów, aby zrealizować porozumienie w tej sprawie zawarte w 2018 r.

Okres wypowiedzenia umowy wynosi 6 miesięcy. Kraje bałtyckie muszą ją odnawiać z Rosją każdego roku. Rok 2025 to najwcześniejsza możliwa data zerwania umowy z Rosjanami. Niektórzy politycy zwracają uwagę, aby nie zwlekać i pracować na tym, aby odłączenie i synchronizacja z sieciami Unii Europejskiej, była możliwa już w przyszłym roku. Dlatego litewski Sejm przyjął odpowiednie poprawki, aby przyspieszyć ten proces.

fot. pixabay/ds_30

Skip to content