Trimarium

Analizy, opinie i komentarze najważniejszych wydarzeń

Lista Nawalnego – narzędzie dyplomatyczne rosyjskiej opozycji 

Autor: Oleksandr Szewczenko
Podziel się tym wpisem:

W kwietniu 2022 roku współpracownicy uwięzionego rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego opublikowali listę około 6000 rosyjskich obywateli, których uważają za „skorumpowanych urzędników i podżegaczy wojennych”. 

Lista została opublikowana na niedawno uruchomionej stronie internetowej Międzynarodowej Fundacji Antykorupcyjnej. Współpracownicy Nawalnego dążą do umieszczenia na listach sankcyjnych jak największej liczby osób z otoczenia Władimira Putina.

Aleksiej Nawalny, założyciel Fundacji Antykorupcyjnej, uznanej w Federacji Rosyjskiej za organizację ekstremistyczną, odsiaduje wyrok w sprawie, którą jego zwolennicy i obrońcy praw człowieka uważają za politycznie umotywowaną. Wielu współpracowników Nawalnego przebywa obecnie za granicą i tam kontynuuje swoją działalność. Jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie przygotowywali propozycje umieszczenia niektórych osób na listach sankcyjnych krajów zachodnich; większość osób z tych list została objęta sankcjami dopiero po inwazji Rosji.

Lista jest podzielona na kilka kategorii: „Organizatorzy wojny” (w tym sam prezydent Rosji i członkowie Rady Bezpieczeństwa), „Propagandyści”, „Skorumpowani urzędnicy”, „Zwolennicy Putina”, „Wyżsi urzędnicy federalni”, a także pracownicy organów ścigania, „Skorumpowani celebryci”, „Podżegacze wojenni”. Do każdego nazwiska dołączony jest krótki opis w języku angielskim. Jednocześnie kryteria umieszczania niektórych nazwisk na liście i przypisywania ich do różnych kategorii nie zawsze są jasne: na przykład hierarchowie Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego oraz kilku dziennikarzy i blogerów, którzy nie pracują w mediach federalnych i sprzeciwiali się wojnie na Ukrainie została wpisana na listę „pracowników mediów federalnych” [1].

Utworzenie takiej listy nie jest czymś nowym w rosyjskiej polityce. Jeszcze w roku 2010 przedstawiciele rosyjskiej opozycji utworzyli „listę Magnickiego” – była to lista osób bezpośrednio związanych ze śmiercią w 2009 roku rosyjskiego prawnika Siergieja Magnickiego. Na podstawie tej listy w 2012 roku USA przyjęły tzw. ustawę Magnickiego, wprowadzającą sankcję wobec osób umieszczonych w liście. 

Natomiast zespół Nawalnego po raz pierwszy podobną listę opublikował jeszcze na początku 2021 roku i była ona wtedy związana z uwięzieniem Aleksieja Nawalnego. Teraz jest to lista rozszerzona mająca zupełnie nowy – już międzynarodowy – kontekst. W tym nowym kontekście lista ta nabrała o wiele większego znaczenia jako narzędzie dyplomatyczne rosyjskiej opozycji. Jak pokazuje przykład „listy Magnickiego”, narzędzie to może być skutecznym i doprowadzać do konkretnych rezultatów. Zespół Nawalnego również ma sukcesy w tym względzie. Przykładem może być to, że Kanada, wprowadzając w marcu sankcje indywidualne wobec rosyjskich urzędników odpowiedzialnych za rozpętanie wojny przeciw Ukrainie, opierała się właśnie na zaleceniach zespołu Nawalnego [2]

Oprócz tego, że lista ta może być podstawą dla wprowadzenia sankcji indywidualnych, po ewentualnym upadku reżimu Putina i dojściu do władzy przedstawicieli obecnej opozycji, może ona stać się czynnikiem oddzielającym realnie odpowiedzialnych za wojnę przedstawicieli reżimu od urzędników średniego i niższego szczebla oraz od przedstawicieli ówczesnej opozycji. Lista ta może więc być narzędziem uniknięcia odpowiedzialności (przynajmniej politycznej) zbiorowej oraz konkretnego definiowania odpowiedzialnych za rozpętanie wojny. W tym sensie opublikowanie takiej listy można również odbierać jako inwestycję w przyszłość rosyjskiej opozycji.

______________________________________________________________________________________________ 

[1] Соратники Навального составили список 6000 „разжигателей войны” – https://www.ekhokavkaza.com/a/soratniki-navaljnogo-sostavili-spisok-6000-korruptsionerov-i-razzhigateley-/31822188.html 

[2] Canada announces new sanctions against Russian individuals – https://www.cbc.ca/news/politics/trudeau-sanctons-russia-1.6375508 

Zdjęcie ilustracyjne: Instagram/@navalny

Skip to content