Na Łotwie rządowa koalicja bez lewicy

Autor: dr Tomasz Teluk
Podziel się tym wpisem:

Dobre wiadomości z Rygi. Ostatecznie Progresywni nie wejdą do koalicji rządowej.

Kilka tygodni trwały przymiarki do utworzenia nowego rządu. Łotysze okazali się jak zwykle pragmatyczni i tylko ktoś nie zna ich mentalności lub nie za bardzo orientuje się w meandrach polityki, mógł sądzić, że w koalicji znajdzie się partia z działaczami o prorosyjskich sympatiach i postulatach skrajnie lewicowej inżynierii społecznej.

Memorandum o współpracy między Nową Jednością, Zjednoczoną Listą i Sojuszem Narodowym zostanie podpisane na dniach, poinformował lider zwycięskiego ugrupowania Krišjānis Kariņš, cytowany przy agencję informacyjną LETA. W ostatnich dniach liderzy trzech partii uzgadniali szczegóły umowy.

Memorandum przewiduje zasady tworzenia nowego rządu, główne zadania i założenia programowe dotyczące bezpieczeństwa narodowego, reform gospodarczych czy rozwoju społecznego. Wcześniej, gdy było już jasne, że Postępowcy nie wejdą do rządu, osobną umowę z postępową lewicą próbowała zawrzeć Nowa Jedność. Zwycięska partia łudziła, się, że lewica będzie wspierała w głosowaniach rząd w zamian za objęcie jednego z resortów. Postępowi odrzucili jednak i tę propozycję, jako poinformował jeden z ich liderów Kaspars Brišken.

Za trójstronną koalicją był prezydent Egils Levits. W łotewskich mediach społecznościowych szerokim echem odbiła się wypowiedź jednej z liderek progresywnych Antoniny Ņenaševej, która stwierdziła, że każdy Łotysz powinien znać język rosyjski. Prezydent Levits bardzo szybko przywrócił dyskusję na właściwe tory. Zasugerował, że wyjątkowy status języka łotewskiego powinien być elementem umowy koalicyjnej.

— Rosyjska agresja na Ukrainie doprowadziła do przebudzenia opinii publicznej z niezrozumianej tolerancji dla kolonialnego dziedzictwa Sowietów, które graniczy z tchórzostwem. Opinia publiczna stała się bardziej wrażliwa i wnikliwa — powiedział Levits — Łotewski powinien mieć pierwszeństwo we wszystkich dziedzinach życia. Tylko wtedy możemy być pewni, że przyszłość Łotwy będzie należała do społeczeństwa wykształconego i myślącego — dodał prezydent cytowany przez portal Łotewskiego Nadawcy Publicznego.

Skład nowego rządu możemy poznać jeszcze w tym tygodniu.

fot. twitter/@nexta_tv

Skip to content