Nowe reaktory jądrowe dla Bułgarii

Autor: dr Tomasz Teluk
Podziel się tym wpisem:

Rząd w Sofii podjął decyzję o budowie dwóch nowych reaktorów o łącznej mocy 2300 MW. Powstaną one w elektrowni atomowej Kozłoduj.

Obecnie działają tam już dwa reaktory  WWER-1000 o mocy 2000 MW, co pokrywa mniej niż 1/3 zapotrzebowania kraju na energię elektryczną. Nowa inwestycja zwiększy bezpieczeństwo energetycznej kraju. Siłownie zaczną działać w 2033 r. Wszystko wskazuje na to, że dostarczy je prawdopodobnie amerykańska spółka Westinghouse. Chodzi o modele AP1000.

Westinghouse Electric Company podpisała szereg umów z firmami, które będą pracowały nad projektem. Chodzi o dostawców usług budowlanych, automatyki, doradztwa czy ochrony radiologicznej. — Bułgarski łańcuch dostaw energetyki jądrowej ma duże doświadczenie i będzie miał kluczowe znaczenie we wspieraniu naszego projektu budowy najbardziej zaawansowanego, sprawdzonego reaktora AP1000 dla naszego klienta — powiedział David Durham, prezes Energy Systems w Westinghouse.

W ostatnich tygodniach porzucono natomiast projekty rozbudowy innej elektrowni w Belene. Tam działały dwa rosyjskie reaktory o mocy 2000 MW. Jednak rząd Bułgarii sukcesywnie uniezależnia się od rosyjskiego atomu i chce sprzedać reaktory Ukrainie. Sprzedawca chce za reaktory 600 mln euro. Ukraińcy szukają źródeł finansowania tej inwestycji.

W 2016 r. Bułgarzy zerwali kontrakt na budowę nowych siłowni z Rosatomem. Sofia wypłaciła Rosjanom ponad 600 mln euro odszkodowania. Natomiast rok temu Bułgaria podpisała z Francją umowy na dostawy paliwa jądrowego z francuską spółką państwową EDF. W marcu tego roku Bułgaria, wraz z Francją i Węgrami, blokowały sankcje wobec rosyjskiego Rosatomu. Wszystkie wymienione kraje obawiały się o bezpieczeństwo dostaw paliwa jądrowego z tego kierunku.

fot. pixabay/distelAPPArath

Skip to content