Praga: odsłonięto mural Ryszarda Siwca

Autor: Redakcja
Podziel się tym wpisem:

Mural odsłonięty został oraz zaprezentowany publiczności na praskim Żiżkowie. Obraz powstał z inicjatywy Instytutu Polskiego w Pradze, dzięki wsparciu firmy ORLEN Unipetrol i Urzędu Dzielnicy Praga 3.

Ryszard Siwiec to postać, którą komunistyczny reżim chciał skazać na całkowite zapomnienie. To się jednak nie udało. Jest coraz bardziej znaną postacią zarówno w Polsce jak i za granicą, a także na Wełtawą. W pogłębianiu wiedzy o tej postaci pomóc może mural, który został odsłonięty w Pradze obok pomnika Siwca w dzielnicy Żiżkow.

Sprzeciw wobec agresji na Czechosłowację

Ryszard Siwiec 8 września 1968 roku oblał się benzyną i podpalił podczas ogólnopolskich dożynek na Stadionie Dziesięciolecia. „Protestuję przeciwko niesprowokowanej agresji na bratnią Czechosłowację” – brzmiało jedno z haseł, które wówczas wykrzykiwał.

„Ryszard Siwiec jest ważnym symbolem solidarności z okupowaną Czechosłowacją, a także symbolem bezkompromisowego odrzucenia zła komunizmu” – mówi Ladislav Kudrna, dyrektor czeskiego Instytutu Badań Reżimów Totalitarnych (ÚSTR -odpowiednik IPN), cytowany w komunikacie Instytutu Polskiego w Pradze.

To właśnie przed siedzibą Instytutu, przy ulicy niosącej od 2009 roku imię polskiego bohatera, powstał 12 lat temu pomnik Siwca. Niestety, kilka lat temu budynek został zamknięty z powodu złego stanu technicznego i do dzisiaj nie został wyremontowany.

„Dlatego z zadowoleniem przyjęliśmy inicjatywę Instytutu Polskiego, która przynajmniej tymczasowo przyczyni się do poprawy najbliższego otoczenia pomnika” – dodaje Kudrna.

Ideę projektu wyjaśnia dyrektor Instytutu Polskiego w Pradze Maciej Ruczaj.

„Paradoksalnie, dzięki nieestetycznemu ogrodzeniu zniszczonego budynku ÚSTR, uzyskaliśmy dużą pustą powierzchnię, którą postanowiliśmy wykorzystać w celu przybliżenia przechodniom postaci Siwca” – podkreśla.

Mural przygotowany przez grupę czeskich artystów street artowych pod kierunkiem Ondřeja Klímy łączy portret Siwca z jedną z ikonicznych scen z okresu inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację (czołg sowiecki burzący fasadę domu na rynku w Libercu).

A dlaczego właśnie Siwiec?

„W historii relacji polsko-czeskich trudno o bardziej pozytywny symbol wzajemnej solidarności” – tłumaczy Ruczaj. „Pojawia się w momencie głębokiej zapaści, kiedy żołnierze z orzełkiem, choć bez korony, biorą udział w pacyfikacji Praskiej Wiosny. I staje się swoistą zapowiedzią przemiany, która od traumy roku 1968 doprowadziła nas do Solidarności Polsko-Czechosłowackiej lat osiemdziesiątych i późniejszej współpracy obu krajów” – dodaje.

Skip to content