Trimarium

Analizy, opinie i komentarze najważniejszych wydarzeń

Rosja chce opóźnić akcesję Szwecji do NATO

Autor: Dr Tomasz Teluk
Podziel się tym wpisem:

Kreml przeznacza duże środki, aby nie dopuścić do integracji Szwecji z Sojuszem Północnoatlantyckim, jednak ten fakt jest już przesądzony.

O zabiegach Moskwy poinformował Thomas Nilsson, nowy szef Szwedzkiej Służby Wywiadowczej MUST. Komórka zajmuje się wywiadem zagranicznym i kontrwywiadem wojskowym i odbiera coraz więcej sygnałów o aktywności Rosji w tym kraju.

– Chcą wpłynąć na opinię publiczną i szwedzki proces decyzyjny lub to, co zwykle nazywamy wewnętrznym rdzeniem: naszą demokrację i nasz sposób życia, który sami wybraliśmy. Próbują na to wpłynąć, a także próbowali wpłynąć na wniosek o członkostwo – powiedział Nilsson.

Rosjanie działają dwutorowo – albo oficjalnie, albo za pomocą agentów wpływu. Przygotowują prowokacje jawne i niejawne. Posuwają się do gróźb, wywoływania strachu, po przygotowanie akcji szpiegowskich i sabotażowych. Wszystko po to, aby opóźnić członkostwo Szwecji w NATO.

Obecnie tylko Turcja i Węgry próbują negatywnie wpłynąć na ten proces. Pozostałe kraje Sojuszu wsparły Sztokholm. Za ostatnimi incydentami, na przykład spaleniem Koranu przed turecką ambasadą, stała Rosja, bowiem pozwolenie na demonstrację zostało opłacone przez dziennikarza związanymi z rosyjskimi mediami.

Bez względu na datę oficjalnego przystąpienia do sojuszu rząd w Sztokholmie wydał pozwolenia siłom NATO na stacjonowanie na terytorium tego kraju. Jest to więc znaczący komunikat skierowany do reżimu Putina, sugerujący że zastraszanie Szwedów jest bezskuteczne. Sztokholm zezwolił na czasowe przebywanie sił oraz sprzętu wojskowego. Mówi się też o rozbudowywaniu logistyki oraz o rozszerzeniu zdolności systemów obrony powietrznej.

Rząd premiera Ulfa Kristerssona liczy po cichu, że akcesja Szwecji może stać się rzeczywistością już podczas szczytu w Wilnie, przewidzianego na 11-12 lipca. Jednakże pojawiają się także inne daty. Dziennik „Dagens Nyheter” spekulował, że bardziej realna data to 4 kwietnia przyszłego roku, gdy przypada 75. rocznica utworzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego. Dziennikarze powoływali się na źródła polityczne i wojskowe.

Do tego czasu uda się spokojnie przekonać Węgrów i Turków. Szwedzi zdążyliby także przed wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych. Obecna administracja Białego Domu jest zwolennikiem szybkiego wejścia Szwecja do NATO. Największym przeciwnikiem akcesji jest z kolei Recept Tayyip Erdogan, prezydent Turcji, który wygrał niedawno wybory i będzie rządził kolejną kadencję.

fot. Twitter/@nexta_tv

Skip to content