Rosjanie otrzymują wsparcie od Niemiec?

Autor: Redakcja
Podziel się tym wpisem:

Sensacyjne doniesienia pojawiły się na łamach tygodnika „Der Spiegel”, we współpracy z telewizją ZDF. Z badań wynika, że Spółka joint venture niemieckiej firmy Wintershall Dea sprzedaje Gazpromowi kondensat gazowy. Z kolei rosyjski koncern dostarcza paliwo do baz lotniczych, których piloci są oskarżani o zbrodnie wojenne na Ukrainie.

Komentatorzy zadają pytanie, czy w obliczu tych doniesień, Niemcy zreflektują się i „zrobią porządek” ze swoimi firmami.

Gazprom jest kontrolowaną przez Kreml rosyjską spółką – producentem paliwa lotniczego. Jednocześnie jest partnerem Wintershall Dea, niemieckiego producenta ropy i gazu – informuje portal telewizji ZDF. Niemiecka firma eksploatuje wraz z Gazpromem pola gazowe na Syberii Zachodniej i wytwarza duże ilości kondensatu gazowego, będącego produktem ubocznym.

(Nie)bezpośrednie wsparcie

Jak przekazał Wintershall Dea, kondensat jest przekazywany Gazpromowi „bezpośrednio z odwiertu”. Firma przyznaje, że nie ma wpływu na dalsze przetwarzanie wydobytego kondensatu gazowego: „Nie może jednak zagwarantować, że będzie on wykorzystywany wyłącznie do celów cywilnych” – podaje firma.

Portal pyta jednak, czy ten sam kondensat gazu służy również do produkcji paliwa lotniczego, które wykorzystywane jest w bombowcach rosyjskich, które od 24 lutego atakują cywilów na Ukrainie? „Wintershall Dea uważa takie połączenie za wymyślone i odrzuca je” – zauważa portal. Badania wskazują, że kondensat gazowy nadaje się zasadniczo do produkcji paliwa lotniczego.

Niepokojące powiązania

Tygodnik „Der Spiegel” i telewizja ZDF zdołały prześledzić dostawy paliwa lotniczego z rafinerii Gazpromu w Omsku na co najmniej dziewięć rosyjskich lotnisk wojskowych w pobliżu granicy z Ukrainą. Między innymi do Morozowska i Woroneża.

Stacjonują tam bombowce Suchoj, które kojarzone są z atakami na cele cywilne w Ukrainie. Samoloty z baz podobno bombardowały cywilów m.in. w Czernihowie i Mariupolu. Amnesty International i Human Rights Watch mówią o zbrodniach wojennych – informuje ZDF.

PAP/Der Spiegel/twitter

fot. twitter/

Skip to content