USA i UE angażują się w konflikt wokół Kosowa

Autor: dr Tomasz Teluk
Podziel się tym wpisem:

Zarówno Stany Zjednoczone jak i Unia Europejska, starają się wpłynąć na rządy w Belgradzie i Prisztinie, aby złagodzić konflikt wokół Kosowa.

Waszyngton stara się ugłaskać prezydenta Serbii Aleksandra Vuczicia, tak aby przeciągnąć go na swoją stronę, jednak Vuczicz wciąż jest nieprzejednany. Ponadto zmaga się z niepokojami społecznymi i spadającym poparciem, związanym z falą przemocy w tym kraju. Jednocześnie wzrasta ryzyko konfliktu z Kosowem. Belgrad balansuje między Wchodem a Zachodem.

Aktualnie w Serbii nie ma szans na uznanie niezależności Kosowa, natomiast Prisztina dąży do umocnienia swojej państwowości. Serbowie starają się rozbić jedność regionu domagając się utworzenia Wspólnoty Gmin Serbskich. Dla Kosowa byłoby to bardzo ryzykowne i sprowadzało zagrożenie dezintegracją. Dlatego napięcia zamiast maleć – stale rosną.

Napięcie na granicy

Kilka dni temu władze Kosowa wprowadziły zakaz wwożenia do tej autonomicznej republiki serbskich towarów. Na wjazd na granicy czeka już kilkaset tirów. Sytuacja spowodowała protesty Serbów w Kosowie. Jest to odwet za zatrzymanie trzech kosowskich policjantów, którzy mieli działać po drugiej stronie granicy. Serbowie protestowali też po aresztowaniu Serba oskarżanego o zbrodnie wojenne.

Zatrzymanych zostało trzech polskich antyterrorystów, którzy bez dokumentów mieli przejść na stronę serbską. Polacy tłumaczyli się, że odwiedzali serbskich znajomych. Źródła serbskie podały, że samowolnie opuścili jednostkę i doprowadzili do awantury z mieszkańcami. Funkcjonariusze zostali zatrzymani, a następnie wrócili do kraju wraz z wojskowym kontyngentem.

Do rozmów w Brukseli prezydenta Serbii Aleksandra Vuczicia i premiera Kosowa Albina Kurti wezwał Wysoki Przedstawiciel UE ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa Josep Borrell. „Potrzebujemy natychmiastowej deeskalacji i nowych wyborów na północy z udziałem kosowskich Serbów. Ma to ogromne znaczenie dla regionu i UE” – napisał Borrell na Twitterze. „Rozmowa z nim nie ma sensu” – miał odpowiedzieć prezydent Serbii o premierze Kosowa.

fot. twitter/@NATO_KFOR

Skip to content