Czarnogóra w kolejce do Trójmorza

Autor: dr Tomasz Teluk
Podziel się tym wpisem:

Czarnogóra, członek NATO i kandydat do Unii Europejskiej może w przyszłości stać się członkiem Inicjatywy Trójmorza. Kandydaturę Czarnogóry wspiera Polska.

Integracja Bałkanów Zachodnich z Europą przebiega mozolnie. O wpływy w regionie walczą nie tylko UE i USA, ale także Rosja i Turcja. Czarnogóra jest państwem średnio stabilnym o aspiracjach europejskich. Dlatego wkrótce może także ubiegać się o członkostwo w Inicjatywie Trójmorza. Rozmowy na ten temat toczyły się w Warszawie podczas październikowego spotkania prezydentów Andrzeja Dudy i Mila Djukanovica. Czarnogóra prawdopodobnie otrzyma status państwa współpracującego, podobnie jak wcześniej Ukraina.

Czarnogórze nie pomaga skomplikowana sytuacja polityczna w kraju. Rządzi gabinet mniejszościowy reformatorów, socjalistów oraz partii reprezentujących mniejszości narodowe: Bośniaków, Chorwatów i Albańczyków. Napięte są jednak przede wszystkim relacje z Serbami, którzy stanowią blisko 30 proc. populacji kraju. Integracja z UE się ślimaczy, przygotowania trwają już 12 lat. W kwietniu przyszłego roku odbędą się wybory prezydenckie w tym kraju.

Czarnogóra w NATO

Państwo jest jednak od 2017 r. członkiem NATO. Kraj brał udział w operacjach w Afganistanie. Znaczenie 2 tyś. armii jest jednak symboliczne. Jak łatwo się domyślić, w mniejszości serbskiej dominują nastroje antynatowskie. Serbia jest najważniejszym partnerem handlowym i odpowiada za 1/3 eksportu i połowę importu. 30 proc. PKB pochodzi z turystyki. To także popularny kierunek turystyczny wśród Rosjan. Niepokoi także uzależnianie się od Chin. Czarnogóra pożyczyła ponad miliard euro w chińskich bankach na budowę autostrad.

Kto następcą Stoltenberga? Premier Estonii z szansą

Bałkany Zachodnie leżą na styku Inicjatywy Trójmorza oraz chińskiego Pasa i Szlaku. Dlatego posiadają strategiczne znaczenie, stąd zażarta walka o wpływy między UE, USA, Chinami i Rosją. Trwają kluczowe inwestycje w szlaki kolejowe, porty i transport drogowy. Dobrze więc mieć państwa regionu po swojej stronie. Zaproszenie Czarnogóry do Trójmorza jest krokiem we właściwą stronę.

fot. pixabay/jorono

Skip to content