Litewski Vinted wart ponad 3,5 mld euro. To jeden z najdroższych start-upów Trójmorza

Autor: Tomasz Teluk
Podziel się tym wpisem:

Mało kto wie, że bardzo popularna w naszym kraju aplikacja do sprzedaży używanych ubrań ma bałtycki rodowód. Internetowy second hand właśnie pozyskał finansowanie na międzynarodową ekspansję.

Litewska firma technologiczna pozyskała właśnie 250 mln euro w kolejnej rundzie finansowania. Pieniądze wyłożyły fundusze: Accel, Burda Principal Investments i Lightspeed Venture Partners. Firma wyceniana jest obecnie na ponad 3,5 mld euro.

Sukces Vinted

Aplikacja ma ponad 45 mln użytkowników i funkcjonuje z sukcesem na kilkunastu rynkach świata. W bardzo prosty sposób pozwala na pozbycie się używanych ubrań i jest szczególnie popularna wśród młodych kobiet, które w ten sposób opróżniają swoje szafy. Jej funkcjonalność z roku na rok staje się coraz bardziej nowoczesna i rozbudowana.

Vinted zostało założone w 2008 r. przez litewskich przedsiębiorców Mildę Mitkute i Justasa Janauskasa. W 2016 r. do zespołu dołączył Thomas Plantega, dzięki któremu przedsiębiorstwo notuje dynamiczny wzrost. Dziś firma zatrudnia kilkuset pracowników, sprzedając ubrania za miliardy euro. Biura firmy działają m.in. w Wilnie, Warszawie, Berlinie i Pradze.

Trójmorskie start-upy

Vinted to jeden z wiodących start-upów z regionu Trójmorza. Należy do elitarnego grona 250 nowych firm technologicznych o kapitalizacji większej niż miliard dolarów. Firma zarabia na prowizji od sprzedaży. Pobiera 5 proc. opłatę od użytkowników. Rokrocznie generuje coraz wyższe przychody i wolumeny sprzedanych ubrań.

Najwyżej, spośród wschodzących gwiazd krajów Trójmorza, wyceniany jest rumuński UIPath, tworzący systemy automatyzacji pracy biurowej. Firma wyceniana jest na 35 mld dolarów. Na podobną kwotę co Vinted, wyceniany jest także estoński Bolt. Firma z Tallina tworzy aplikacje do wynajmu miejskich skuterów, hulajnóg, tworzenia sieci miejskich oraz pośrednictwa w szybkim dowozie żywności.

Skip to content