Rząd tymczasowy w Bułgarii. Kryzys uda się opanować?

Autor: Redakcja
Podziel się tym wpisem:

Prezydent Bułgarii Rumen Radew powołał 1 sierpnia rząd tymczasowy. Decyzja ta została podjęta przed październikowymi wyborami parlamentarnymi. Jak podkreślił, działanie ma zażegnać kryzys polityczny i gospodarczy w kraju.

Ruch ten ma miejsce zaraz po tym, jak trzy największe ugrupowania polityczne nie znalazły wspólnego gruntu do realnej koalicji. Nie doszły do porozumienia ws. kluczowych dla kraju spraw takich jak wojna na Ukrainie, NATO czy kwestii związanych z Unią Europejską.

Rząd tymczasowy w Bułgarii

Upadek koalicji nastąpił w czerwcu 2022 roku, co utorowało drogę do nowych wyborów. Kolejnych już (czwartych) od kwietnia 2021 roku. Mają one – jak spodziewają się analitycy – przynieść silniejszą obecność w parlamencie grup nacjonalistycznych i prorosyjskich. Eksperci nie spodziewają się jednak zdecydowanej i silnej koalicji. Parlament będzie miał charakter „rozdrobniony”.

>>>Czytaj także: Rosja zwiększa presję na Norwegię<<<

Kolejną decyzją prezydenta było rozwiązanie Zgromadzenia Narodowego i wyznaczenie daty przedterminowych wyborów. Te mają mieć miejsce 2 października.

Radew mianował także byłego ministra pracy Galaba Doniewa na stanowisko szefa rządu tymczasowego, ponieważ, to właśnie „najbiedniejszy” członek UE obecnie zmaga się z rosnącą inflacją i dużymi niedoborami w dostawach surowców energetycznych.

Nastroje nacjonalistyczne?

Presja na tymczasowy rząd jest jednak ogromna. Jak informują lokalne media, rośnie powszechne oczekiwanie względem poprawy sytuacji gospodarczej w kraju. Przede wszystkim ma to dotyczyć obaw o nadchodzącą zimę oraz braki w dostawie ciepła do domu. Co więcej, kraj zmaga się z rosnącą inflacją i cenami – zwłaszcza produktów spożywczych.

Eksperci zauważają jednak, że już rząd tymczasowy może rozważyć ponownie podjętą wcześniej decyzję ws. rosyjskich surowców (gazu). Bułgaria odmówiła płatności z rublach. Odcięcie od rosyjskich surowców skutkuje jednak obawami o ich braki oraz problemy z regularnymi dostawami.

źródło: Associated Press

fot. twitter/IlkhaAgency

Skip to content