Kartka z kalendarza. 28 I 1918 -Wybuch wojny domowej w Finlandii

Autor: Dr Tomasz Sińczak
Podziel się tym wpisem:

Od 6 grudnia 1917 roku Finlandia była niepodległym państwem. Finowie cieszyli się z szybkiego uznania ich niepodległości przez stolice państw centralnych. Mocarstwa Ententy zachowywały większą rezerwę, ponieważ upatrywali w fińskich aspiracjach działania inspirowanego przez Niemcy, które dążyły do jak największej destabilizacji i Rosji. Rewolucja w Rosji i jej rozpad na mniejsze organizmy terytorialne pozwalał Berlinowi na przeniesienie swoich wojsk, zaangażowanych w walki z Rosjanami, na front zachodni. Finlandia odrodziła się, jako monarchia. Budziło to mieszane uczucia zwłaszcza wśród proletariatu większych ośrodków przemysłowych zlokalizowanych w dużej mierze na południu kraju. Do przejęcia kontroli nad Finlandią dążyła zarówno bolszewicka Rosja jak i Cesarstwo Niemieckie. Środowiska lewicowe i bolszewickie otrzymywały wsparcie od rosyjskich bolszewików, a konserwatywne, popierające monarchię mogły liczyć na broń z Niemiec. Sytuacja była napięta i 28 stycznia 1918 eksplodowała przynosząc Finom koszmar wojny domowej.

Rozkład sił

            Po stronie konserwatywnego rządu opowiadała się w większości rolnicza i słabo zurbanizowana północ kraju. Armia „białych” liczyła prawie dziewięćdziesiąt tysięcy ludzi, z czego zdecydowana większość była żołnierzami poborowymi. Tylko około 20% stanu osobowego armii „białych” stanowili ochotnicy. Po ich stronie walczyli też szwedzcy ochotnicy zrzeszeni w Brygadzie Szwedzkiej i żołnierze polscy z dawnej armii carskiej funkcjonujący w ramach Legionu Polskiego w Finlandii. Armia „czerwonych” składała się z podobnej liczby wojska i wahała się miedzy osiemdziesiąt a dziewięćdziesiąt tysięcy żołnierzy. Komuniści mogli też liczyć na rosyjskich żołnierzy, którzy przeszli na stronę rewolucjonistów, a stacjonowali na terytorium fińskim.

Wybuch walk

            Niemal w przededniu wybuchu walk w Finlandii dała o sobie znać niezwykle charyzmatyczna postać Carla Gustawa Mannerheima. Nazywany czasem ojcem fińskiej niepodległości wojskowy od 15 stycznia 1918 roku dowodził wojskami „białych”, które decyzją fińskiego parlamentu przekształciły się 25 stycznia w Armię Fińską. Dla komunistów i szerzej dla środowisk lewicowych był to wyraźny sygnał do działania. Państwo krzepło w swych strukturach i wyraźnie oddalała się perspektywa utrwalenia w świadomości Finów Fińskiej Socjalistycznej Republiki Robotniczej. Mimo braku formalnego sojuszu z sowiecką Rosją lewica liczyła na dostawy broni. Czerwoni rozpoczęli ofensywę na północ 28 stycznia 1918 roku. Rozpędzała się ona bardzo powoli ze względu na silny opór wojsk Mannerheima…

Skip to content