Trimarium

Analizy, opinie i komentarze najważniejszych wydarzeń

Kartka z kalendarza. 31 X 802 – Nicefor I cesarzem bizantyjskim

Autor: dr Tomasz Sińczak
Podziel się tym wpisem:

Po bardzo trudnym dla całego Imperium okresie VII stulecia, które naznaczone było nieodwracalnymi klęskami, na bezpowrotnie utraconych, wielkich połaciach Bliskiego Wschodu i wiek VIII przyniósł dla Cesarstwa pewien okres wytchnienia. Po odegnaniu arabskiego zagrożenia w latach dwudziestych VIII stulecia państwo stanęło raczej przed wyzwaniami wewnętrznymi. Bilskie sąsiedztwo wielkiej muzułmańskiej społeczności skutkowało nowymi trendami w postrzeganiu własnej wiary. Jednym z nich, który do pewnego stopnia odgrzewał religijne animozje z minionych wieków był spór o znaczenie i zasadność czczenia świętych obrazów, które w Cesarstwie powszednie nazywano ikonami. Spory miedzy zwolennikami kultu ikon i ich przeciwnikami odcisnęły piętno na sztuce i kulturze olbrzymich obszarów Europy Środkowej i Wschodniej. By naprawić zachwiane finanse i skutecznie stawiać czoła zagrożeniom zewnętrznym potrzeba było przywódcy, które nie będzie się skupiać na religijnych niuansach, ale na sprawach administracyjnych i wojskowych. 31 X 802 roku do władzy doszedł Nicefor, którzy jako Nicefor I miał zadbać o Cesarstwo i stawić czoła nowym zagrożeniom, co finalnie miało się tragicznie skończyć dla samego cesarza…

Słowiański problem i finanse

Cesarz zaczął od wzmocnienia finansów państwa. W pierwszej kolejności starał się, aby doszło do cofnięcia hojnie nadawany przez poprzedniczkę ulg podatkowych i powstania państwowego monopolu kredytowego. Tym sposobem osoby prywatne utraciły olbrzymie źródło zysków, a zyskał je skarb państwa. Na początku stulecia cesarz opierał też ataki Arabów, choć mniej intensywne niż w minionych latach. Pozbył się też problemów z pustoszącymi Peloponez Słowianami z którymi stoczył szereg ciężkich walk w 805 roku zażegnując problem. Było to pokłosie intensywnego osadnictwa Słowian na Półwyspie, które zaczęło się na masową skalę po buncie Fokasa w 601 roku.

Bułgarskie kłopoty i tragedia w wąwozie

We znaki imperium dawało się nowe, bardzo niebezpieczne zagrożenie jakim było potężne państwo Bułgarów. W 809 roku władca Bułgarów zniszczył potężną twierdzę w Sardyce. Spalił  i spustoszył też duże obszary cesarskiego pogranicza. Nicefor nie dał się jednak zastraszyć. Szybko uderzył na Bułgarów i zniszczył stolicę ich państwa w Plisce. Groźny wódz i władca Bułgarów Krum nie dał za wygraną. Gdy podczas próby forsowania wąwozu nieopodal Pliski  26 lipca 811 wojska, dowodzone osobiście przez cesarza, wpadły w zasadzkę dla potężnej armii Nicefora nie było ratunku. W potwornej masakrze poległ nie tylko kwiat imperialnej armii, ale i sam cesarz.

Skip to content