Kartka z kalendarza. 9 VII 1944 – Zwycięstwo Finów w bitwie pod Tali-Ihantala

Autor: dr Tomasz Sińczak
Podziel się tym wpisem:

Podczas wojny kontynuacyjnej, czyli kontynuacji zmagań między Finlandią a Sowietami, przez dłuższy czas, między 1941 a 1944 rokiem konflikt miał charakter wojny pozycyjnej. Wraz z odzyskaniem przez Moskwę inicjatywy na froncie na Kremlu stopniowo myślano o wyeliminowaniu poszczególnych sojuszników III Rzeszy z wojny. Moskwa zdawała sobie sprawę, że państwa Osi w większości są mocno wyczerpane wojną, a ich sojusz z Berlinem jest uzależniony od sytuacji na froncie. Stalin chciał więc wyeliminować Finlandię z wojny. Długi front fińsko – sowiecki wiązał duże ilości żołnierzy Armii Czerwonej co powodowało, że znacznie odciążał Wehrmacht. Gdy Finowie w czerwcu 1944 roku poprosili o wsparcie Niemców Berlin nie wahał się go udzielić. Na wyposażenie Finów trafiły duże ilości sprzętu przeciwpancernego. Finowie wykorzystali go znakomicie zadając Armii Czerwonej wielkie straty. Zacięta bitwa pod Tali-Ihantala była największym zwycięstwem Finów w II Wojnie Światowej. 9 VII 1944, gdy walki dobiegły końca, Sowieci byli ubożsi, prawdopodobnie, o ponad pół tysiąca czołgów, ponad dwieście samolotów i około trzydziestu tysięcy ludzi. Ten sukces był możliwy dzięki bohaterskiej postawie Finów i niezwykle nowoczesnej metodzie koncentrowania ognia artyleryjskiego, co blokowało marsz jednostek Armii Czerwonej i przysparzało jej dużych strat. 
Wytrzymać 

Początek sowieckiego ataku na pozycje fińskie miał miejsce 25 czerwca o świcie. Bolszewicy wyszli z pozycji zlokalizowanych wokół miejscowości Tali. Ich celem było definitywne odepchnięcie zagrożenia od Leningradu i przełamanie linii Fińskich na Przesmyku Karelskim. Między 25 a 26 czerwca Sowieci atakowali nieustannie wykorzystując artylerię i lotnictwo. Nie udało im się jednak przełamać fińskiego oporu. Te dwa pierwsze dni hardego oporu pozwoliły Finom na zorganizowanie posiłków z głębi kraju oraz przetransportowanie w rejon walk sojuszniczych jednostek niemieckich. Po stronie fińskiej w rejonie Przesmyku z wielkim zaangażowaniem walczyły także jednostki szwedzkich ochotników. Między 27 a 30 czerwca wojska fińskie próbowały kontratakować jednak nie mogły uzyskać większych sukcesów. Ciężkie walki toczyły się także w powietrzu. Sowieci z duża wprawą wykorzystywali swoje lotnictwo bombowe i szturmowe zadając Finom bardzo duże straty. 29 czerwca była dla Finów dniem najgorszej próby. Bolszewicy zadali im olbrzymie straty a siły Fińskie były o krok od klęski. W kolejnych dniach Finowie musieli żegnać niemal po tysiąc swoich współobywateli. 

Do zwycięstwa 

Vilho Petter Nenonen wybitny dowódca fińskiej artylerii opracował metodę kierowania ogniem, która pozwalała na szybką koncentrację ostrzału na określonym obszarze. Było to wielkim atutem. Wojsko fińskie niszczyło całe kolumny sowieckiego wojska. Piechota wykorzystując niemieckie Panzerfausty i działa samobieżne niszczyła wiele czołgów wroga. 2 lipca bolszewicy rzucili przeciw Finom ponad dwieście swoich samolotów. Nic to nie pomogło. Oddziały sowieckie były wyczerpane. 10 lipca Sowieci zaprzestali działań ofensywnych na tym odcinku frontu. Bitwa została wygrana przez Finów. 

Skip to content