Książka na weekend. Rawenna – tygiel Europy

Autor: Dr Tomasz Sińczak
Podziel się tym wpisem:

J. Herrin, Rawenna. Stolica imperium, tygiel Europy , Poznań 2021, ss. 621.

Książka Judith Herrin „Rawenna. Stolica imperium, tygiel Europy”. opublikowana przez Dom Wydawniczy Rebis to jedna z najciekawszych pozycji, jakie pojawiły się na polskim rynku wydawniczym w ciąg ostatnich miesięcy. Wybitna badaczka prezentuje na kartach swojej najnowszej pracy historię miasta, które we wczesnym średniowieczu pełniło ważne funkcje administracyjne i religijne, ale co chyba najważniejsze, było swego rodzaju pomostem kulturowym między wschodem a zachodem kontynentu. Wspaniałe opisy dzieł sztuki, które zawierają w sobie elementy dziedzictwa Bizancjum, Rzymu, ludów germańskich, a nawet elementy bliskowschodnie połączone z historią polityczną miasta na tle burzliwego okresu przemian naszego kontynentu zachwycają nie tylko bogactwem detali, ale też znakomitym prowadzeniem narracji, która zaciekawi nie tylko specjalistów, ale też każdego, komu bliskie jest dziedzictwo Europy. Dla czytelników zainteresowanych epoką szczególną wartość mogą mieć rozdziały poświęcone dziejom panowania władców germańskich i cesarzy wschodnich, których rządy nie zostały jeszcze opisane w dostępnej w Polsce literaturze popularnonaukowej. Lektura tej pozycji będzie, więc ciekawą podróżą intelektualną, a dzięki wspaniałemu wydaniu pracy, także estetyczną.

Kilka słów o autorce

Judith Herrin to emerytowana profesor archeologii, wybitna badaczka późnego antyku i dziejów Bizancjum z trzydziestoletnim stażem badawczym. Podczas kariery naukowej wykładała w prestiżowych ośrodkach akademickich w Birmigham, Paryżu, Londynie, Monachium, Stambule i Princetown. Była aktywna także poza murami swoich uczelni. Brała udział w prowadzeniu prac wykopaliskowych na Cyprze, w Grecji i w Turcji. Jest znana polskim czytelnikom ze swoich wcześniejszych prac bizantynistycznych w tym z bestsellerowej książki: Bizancjum. Niezwykłe dziedzictwo średniowiecznego imperium. w której w przystępny sposób dokonała charakterystyki wielu dziedzin życia Cesarstwa w okresie postklasycznym.  Jest znana ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do historii Cesarstwa, Jej badania dotyczące historii i znaczenia kobiet w Bizancjum w wielu aspektach miały charakter przełomowy. Herrin fascynuje się funkcjonowaniem miast we wschodnim Cesarstwie i, szerzej całym regionie śródziemnomorskim, i z tego powodu jej podróże do Rawenny znalazły ujście w postaci obszernej quasi monografii.

Spätantike

            TerminSpätantike „późny antyk”, ukuty w latach dwudziestych ubiegłego wieku przez Aloiza Reigla, a definiujący czas między końcem pryncypatu, a islamskimi podbojami spopularyzował w swoich publikacjach prawie pół wieku później Peter Brown. W większości badacze są zgodni, że Spätantike, lub late antiquity to odrębna zarówno od starożytności jak i średniowiecza epoka, która związana jest z wielkimi przemianami nie tylko na terenie Europy, ale szerzej całej Eurazji. Rozpad Cesarstwa Rzymskiego rozumianego, jako w miarę jednolity konglomerat miast Śródziemiomorza i gwałtowna ekspansja bliskowschodnich religii monoteistycznych lub kultów dualistycznych, przemiany etniczne powodowane szybkimi zmianami klimatu. Czas między końcem panowania dynastii Antoninów, a początkiem panowania dynastii potomków Herakliusza to okres powstawania nowych organizmów państwowych na terenie Europy Zachodniej i Bałkanów oraz tektonicznych zmian na terenie Bliskiego Wschodu. Migrujące plemiona azjatyckich koczowników spychały zamieszkujących Europę Środkową Germanów na zachód i południe. Tworzyły w wraz z nimi plemienne konfederacje wojskowe, zwane czasem w źródłach z epoki imperiami, które bezpardonowo atakowały limes Cesarstwa i potężne fortyfikacje szachów Iranu. Herrin wychodzi z założenia, że dotychczas funkcjonujący termin Spätantike nie jest najtrafniejszym określeniem dla Śródziemiomorza. Zbytnio opiera się na przesłankach cezury czasowej by trafnie opisywać istotę przemian w tym okresie. Z tego powodu stara się zaprezentować historię Rawenny – miasta, które rozwijało się dynamicznie najpierw, jako nowa stolica Cesarstwa Zachodniego, potem gockiego królestwa, a finałowo, egzarchatu – tworu administracyjno-wojskowego, który pozwalał cesarzom z Konstantynopola na zarządzanie swoimi italskimi posiadłościami, na tle dziejów epoki, którą nazywa erą wczesnochrześcijańską.  Badaczka argumentuje forsowaną przez siebie nową próbę nazewnictwa epoki koniecznością podkreślenia wpływu nowej religii na funkcjonowanie imperium Rzymian i jego państw sukcesyjnych na zachodzie kontynentu. Choć termin ten nie do końca odzwierciedla charakter wszystkich wymienionych przeze mnie wcześniej przemian to jest ciekawą i wartą rozważenia propozycją, ponieważ różne aspekty funkcjonowania społeczności chrześcijańskich, z naciskiem na liczbę mnogą, w tym okresie w olbrzymi stopniu odciskały piętno na funkcjonowaniu różnych dziedzin życia, a teologiczne spory budziły emocje, które dziś trudno nam do końca zrozumieć. Miały one związek z postaciami charyzmatycznych duchownych, którzy starali się intepretować Biblię i pisma Ojców Kościoła na potrzeby kształtującej się liturgii nabożeństw i charakteru relacji państwo – Kościół. Było to o tyle trudne, że w czasach, które wraz z Herrin, poznaje Czytelnik, słowo państwo przestawało być synonimem Cesarstwa Rzymskiego, a stawało się powoli bytem, który z grubsza można uznać za zbliżony do naszego rozumienia tego terminu. Dodatkową trudnością był fakt, różnic językowych między zachodem i wschodem. Coraz to więcej osób związanych z nowopowstającymi na zachodzie kręgami władzy poza wyuczoną łaciną znało głównie macierzyste języki germańskie. Umiejętność posługiwania się greką na zachodzie stopniowo zanikała, co utrudniało zrozumienie i tłumaczenie pism teologicznych powstających we wschodnich patriarchatach.

Rawenna – intelektualna wyspa

            Miasto, którego rozwój obserwujemy wraz z Herrin ma status zbliżony do pozostałych stolic Cesarstwa. W miarę jak Rzym podupadał zaniedbany i splądrowany, znaczenie Rawenny, jako niemal równorzędnej dla Konstantynopola rosło. Niewątpliwą zaletą pisarstwa Autorki, jest prezentacja ciekawych postaci związanych z życiem intelektualnym miasta, co powoduje, że nie postrzegamy pracy tylko, jako prostej monografii dziejów Rawenny z zarysowanym karierami lokalnych notabli np. egzarchów, ale jako dzieło znakomicie kreślące krajobraz Italii po atrofii struktur Cesarstwa zachodniego. Dobrym przykładem takiej persony jest anonimowy autor pięciotomowej Kosmografii, żyjący i tworzący w drugiej połowie VII wieku po Chrystusie. Kosmograf lojalnie informuje swoich czytelników, że nie jest wielkim podróżnikiem, czy też odkrywcą, który sam na własne oczy widział ziemie, które opisuje, ale dzięki odpowiedniemu przygotowaniu erudycyjnemu mógł nakreślić i scharakteryzować wszystkie krainy od Baktrii na wschodzie, przez wyspy Bałtyku na północy, po zachodnie wybrzeża Szkocji. Herri z fascynacją zwraca uwagę czytelnika na fakt, że w Rawennie musiał być nie tylko sprzyjający klimat intelektualny dla takich rozważań, ale też odpowiedni zasób biblioteczny by opisywany przez nią anonimowy autor mógł zasięgnąć niezbędnych informacji. Autor Kosmografii był też z pewnością zaznajomiony z grecką poezją, ponieważ dla dodania powagi wywodom i wykazania swojego językowego kunsztu zdobił poszczególne partie swego dzieła poetyckimi wtrętami. W Rawennie wykształcenie wciąż zawierało, więc typowo klasyczne elementy, a co uparcie podkreśla Autorka, umiejętności translatorskie i znajomość greki były wysoce premiowanymi kompetencjami, najpierw na dworze gockich władców, a później przy urzędach egzarchów. Pozwalały na utrzymanie kontaktu ze stolicą nad Bosforem i odpowiednie zrozumienie intencji ustawodawcy. Lokalni intelektualiści nie czuli żadnych kompleksów wobec innych ówczesnych metropolii. Dobrym tego przykładem jest kronikarz Rawenny – Agnellus, który stworzył monumentalne dzieło, w którym opisał żywoty wszystkich biskupów miasta od czasów legendarnego Apolinarego po duchownych z jego czasów. Agnellus był tak skrupulatny, że dzięki jego zapiskom znamy nawet treści inskrypcji na nieistniejących współcześnie budowlach. Kronika biskupów Rawenny, bo tak nazywa się to dzieło, korzysta z niezachowanych do naszych czasów źródeł i jest dokumentem bezcennym.

            Ten „intelektualny klimat” mógł być możliwy do utrzymania ze względu na dobrą gospodarczą kondycję miasta. Rawenna położona u ujścia Padu do Adriatyku cieszyła się bogactwem nawet mimo bliskości siedzib germańskich plemion, które wielokrotnie pustoszyły Italię. Miasto partycypowała w utrzymaniu odpowiedniej jakości transportu rzecznego traktując rzekę i tworzony przez nią system kanałów, jako sieć dróg, za których pomocą można było dobrze zarobić. Do Rawenny ściągali urzędnicy cesarscy, wojskowi, duchowni i mnisi z całego basenu Morza Śródziemnego. Autorka przedstawia dowody na związki handlu miejskiego z kupcami z najbogatszych, wschodnich prowincji Cesarstwa. Ze względu na dogodne położenie i zadbany port w Classis, Rawenna była pomostem miedzy zamożnymi aglomeracjami wschodu: Aleksandrią, Antiochią i Konstantynopolem, a nieco zubożałymi, ale łaknącymi wschodnich towarów królestwami sukcesyjnymi Cesarstwa na zachodzie.

Rawenna – polityczny pomost

            Czas panowania cesarza Maurycjusza (582 – 602) to okres nie tylko stabilizacji politycznej, ale też i wzrostu gospodarczego odczuwalnego w Europie i na Bliskim Wschodzie. Cesarstwo i jego sąsiedzi korzystali z gospodarczej prosperity. Maurycjusz rządził tak skutecznie i tak mądrze, że znalazł się nawet w armeńskim porzekadle: Oby żyło się tak jak w czasie Maurycego! Z tego wzrostu korzystała też Rawenna i jej najbliższe otoczenie. Miasto, i szerzej Italia, potrafiły być jednak niezwykle elastyczne. Maurycjusz i jego żona Konstantyna cieszyli się publicznie wielkim szacunkiem i uznaniem zarówno ze strony papieża Grzegorza jak i egzarchy Smaragdusa. Grzegorz był nawet chrzestnym jednego z cesarskich synów. Władza i wpływy płynęły z Konstantynopola do Rawenny. Nic jednak nie przeszkodziło egzarsze i biskupowi Rzymu uznać władzy Fokasa, gdy ten po brutalnej uzurpacji dokonał masakry rodziny cesarskiej. Tragedia przewrotu z listopada 602 roku została przyjęta na zachodzie bez mrugnięcia okiem.  Grzegorz witał portrety Fokasa i jego małżonki w kwietniu 603 roku z wszelkimi cesarskimi honorami. Egzarchat pokornie przywitał zmianę władzy. Fokas stał się też fundatorem ciekawego zabytku – kolumny, która jest ostatnim świeckim zabytkiem postawionym na Forum Romanum. Kolumna Fokasa jest nie tylko ciekawostką architektoniczną, ale też ponurym pomnikiem despotycznego władcy, który zapisał się jak najgorzej w historii Europy.

            Bezrozumna szarpanina, bo tak chyba wypadałoby określić rządy Fokasa, doprowadzała państwo do ruiny i zachwiała jego autorytetem na zewnątrz. Wschodnia część basenu Morza Śródziemnego stała się areną potwornych scen, gdy granice państwa z impetem naruszył występujący w roli mściciela Maurycjusza – król królów Chosroes II Parwez. Ten wielki szach Iranu odniósł szereg zwycięstw nad pogrążoną w chaosie armią rzymską. Wojska Sasanidów okupowały olbrzymie połacie rzymskich prowincji. Granice uległy załamaniu na Bałkanach i tereny na południe od Dunaju zaludniły się ludnością słowiańskiego pochodzenia. Przerwano szlaki komunikacyjne i najdogodniejszymi formami komunikacji między Italią i Rawenną a Konstantynopolem stał się transport morski. Osadnictwo nowych plemion na Bałkanach miało też wpływ na sytuację Rawenny, szybko, bowiem okazało się, że nowi słowiańscy sąsiedzi są bardzo problematycznymi gośćmi. Po upadku krwawego uzurpatora do władzy doszedł założyciel nowej dynastii syn egzarchy Kartaginy – Herakliusz. Ten wybitny dowódca i sprawny polityk potrafił zażegnać spory wewnątrz państwa, zreformować państwo i zdruzgotać potęgę Chosroesa. Nic nie mógł jednak poradzić na szybkie sukcesy wojsk arabskich, które sprawnie wypełniały pustkę po potędze wojsk cesarskich i irańskich odmieniając geopolitykę całego regionu. Kolejni następcy Herakliusza borykali się z arabskimi najazdami i słowiańskim osadnictwem na Bałkanach.

            Do egzarchatu Rawenny przybył osobiście cesarz Konstans II (641-668), który próbując odbudować państwo zmagające się z naporem muzułmanów potrzebowało pieniędzy z podatków i ludzi do armii. Konstans II był pierwszym od wielu lat władcą, który osobiście odwiedził Italię i długie lata rezydował na zachodnich rubieżach państwa. Jego pobyt w Rzymie był niezwykłym wydarzeniem nie tylko z powodu skrupulatnej konfiskaty wielu cennych przedmiotów z miasta, ale również z przyczyn politycznych. Wprawdzie na swoją rezydencję cesarz wybrał wyspiarskie Syrakuzy, ale obecność władcy w pobliżu egzarchatu Rawenny działała mobilizująco na wojsko i urzędników. Historia związana z postacią Konstansa II i jego śmierci w zamachu zorganizowanym przez dworską kamarylę, która opisuje Herrin, dowodzi też, z jaką sprawnością potrafiła zareagować administracja państwowa w obronie rządzącej dynastii. Profesor zwraca uwagę, że gdy cesarz został zamordowany w Syrakuzach i pretensje do tronu uzurpował sobie niejaki Mezizios, jedność prowincji zachodnich i lojalność wobec dynastii potomków Herakliusza została utrzymana dzięki sprawnej i brutalnej reakcji egzarchy Rawenny. Tym samym Rawenna miała wielki wpływ na polityczne życie Cesarstwa i państwa sukcesyjne cesarstwa na zachodzie. Te ostatnie często rywalizowały ze sobą o wpływy w zachodniej części basenu Morza Śródziemnego.

Warstwa graficzna pracy i dodatki

Rawenna. Stolica imperium, tygiel Europy. to praca wydana z wielką starannością i dbałością o szczegóły. Książka w sztywnej oprawie z obwolutą wita czytelnika wspaniałą mozaiką przedstawiającą cesarzową Teodorę i jej dwór. Wewnątrz publikacji czytelnik znajdzie cztery zestawy kolorowych plansz ze zdjęciami. Zawarte w książce fotografie są wysokiej jakości. Fotosy przedstawiają zabytki numizmatyki, ze szczegółowymi opisami, zabytki kultury materialnej ze szczególnym uwzględnieniem mozaik. Fotografie w planszach są zestawione chronologicznie w stosunku do narracji książki, co ułatwia odbiór pracy i pozwala szybciej przyswoić sobie zawarte w niej informacje. Dodatkowym atutem jest ciekawy materiał kartograficzny zawarty w publikacji. Książka zawiera mapy: Świat ery chrześcijańskiej, Italia VI-VIII wiek, Drogi do Rawenny VI-VIII wiek, Rawenna ok. 751. Praca zawiera ciekawe zestawienie chronologii wydarzeń połączone z wykazem panowania poszczególnych władców gockich i cesarzy rzymskich, dowódców wojskowych i biskupów miasta. Aparat naukowy książki został ograniczony ze względu na popularyzatorski charakter publikacji. W związku z powyższym cały aparat naukowy został przeniesiony na koniec książki. Znajdziemy tam zarówno przypisy, jaki i okazałą bibliografię podzieloną na wykaz przekładów źródeł i wykaz artykułów i monografii naukowych.

Podsumowanie

            Książka jest jedną z najciekawszych i najważniejszych nowości wydawniczych na polskim rynku publikacji historycznych od wielu miesięcy. Popularyzatorski charakter pracy nie wpłynął na poziom merytoryczny publikacji, która w wielu aspektach jest niezwykle nowatorska. Nowatorstwo publikacji dotyczy zarówno kwestii ważnych dla nauki światowej, próba nowej definicji epoki późnego antyku, jak i rozjaśnienia pewnych „białych plam” nieopisanych dotychczas w publikacjach popularyzatorskich wydanych w Polsce np.: zachodnie urzędowanie cesarza Konstansa II. Praca będzie znakomitym uzupełnieniem zajęć dydaktycznych dla studentów historii, historii sztuki, konserwacji i kulturoznawstwa. Cytowany na obwolucie książki wybitny badacz średniowiecza – Peter Frankopan z zachwytem prezentuje pracę Herrin, jako prawdziwy majstersztyk, i choć zawsze trzeba podchodzić z pewną rezerwą do tak optymistycznych określeń to jednak entuzjazm Frankopana po lekturze tej książki może się udzielić wielu czytelnikom.

Skip to content