Trimarium

Analizy, opinie i komentarze najważniejszych wydarzeń

Perspektywa militarnej współpracy litewsko-amerykańskiej. Wilno lobbuje na rzecz stałej obecności wojsk amerykańskich

Autor: Patryk Reśkiewicz
Podziel się tym wpisem:

Na łamach portalu defenseone.com ukazał się artykuł podejmujący kwestię lobbowania Litwy na rzecz zwiększenia obecności wojsk amerykańskich na ich terytorium1. Autorka tekstu Jacqueline Feldscher ukazała otoczkę działań dyplomatycznych Wilna, w tle relacjonując otwarcie nowego obiektu wojskowego w Pabradė dla rotacyjnie tam przebywających oddziałów US Army.

Autorka podkreśla, że Litwa zabiega o stałą obecność sił amerykańskich, jednak Waszyngton jak dotąd unika jednoznacznej deklaracji w tej sprawie. W tym kontekście warto przeanalizować ostatnie wydarzenia jakie miały miejsca na Litwie –  wyraźnie sygnalizujące cele władz w Wilnie.

30 sierpnia w litewskim Pabradė (Podbrodzie), niecałe 20 km od granicy białoruskiej, otworzono nowy obiekt wojskowy dla rotacyjnie tam przebywających oddziałów US Army. W swoim wystąpieniu litewski minister obrony narodowej Arvydas Anušauskas zaznaczył: „Mamy nadzieję, że nowa infrastruktura w Podbrodzie stanie się drugim domem dla wojsk amerykańskich”2. Obiekt w Pabradė jest kolejnym obiektem poddanej szerokiej modernizacji. Według oficjalnych danych , w latach 2016-2019 Litwa zainwestowała około 35 mln euro na budowę głównych poligonów (Pabradėi i Rukla) oraz magazynów w Linkaičiai. W ciągu najbliższych pięciu lat planowane są kolejne inwestycje3.

Działania te wpisują się w litewską politykę budowy skutecznego systemu odstraszania, gdzie  Sojusz Północnoatlantycki stanowi kluczową gwarancję bezpieczeństwa. Władze na Litwie podkreślają wagę przedsięwzięć w ramach  HNS. Dobrze rozwinięty system umożliwi sprawne przyjęcie sił wsparcia.

W dniach 22-23 września z wizytą na Litwie przebywał dowódca amerykańskich Wojsk Lądowych w Europie i Afryce – generał Christopher Cavoli. Podczas spotkania omówiono sytuację bezpieczeństwa w regionie wschodniej flanki NATO, kwestię obecność USA na Litwie oraz wymiar współpracy w ramach szkoleń i ćwiczeń litewskiej kadry dowódczej. Dużo uwagi poświęcono także rozwojowi zdolności litewskich sił zbrojnych, przy wsparciu Stanów Zjednoczonych4.

Minister Anušauskas w obecności generała Christophera Cavoli podkreślił, że „obecność sił amerykańskich na Litwie jest jedną z naszych podstawowych gwarancji bezpieczeństwa”. – Wszyscy powinniśmy traktować odstraszanie jako priorytet. Szczególnie doceniamy wieloletnią solidarność okazywaną przez Stany Zjednoczone, a zwłaszcza dziś, gdy stoimy w obliczu nowych wyzwań na wschodnich granicach NATO. Konieczność obecności wojsk amerykańskich na Litwie została podkreślona bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, dlatego oferujemy wszelkie warunki niezbędne do utrzymania i wzmocnienia ich gotowości. Chciałbym podkreślić, że obecność wojsk amerykańskich i szkolenie z oddziałami eFP NATO na Litwie jest najskuteczniejszym środkiem odstraszania Rosji – mówił.

Dowódca wojsk amerykańskich powstrzymał się jednak od jasnych deklaracji i w swoim oświadczeniu ograniczył się jedynie do kurtuazyjnych stwierdzeń, podkreślających silne relację litewsko-amerykańskie oraz zaangażowanie strony litewskiej w budowę systemu odstraszania na wschodniej flance NATO. – Litwa jest cenionym i ważnym partnerem Stanów Zjednoczonych w dziedzinie bezpieczeństwa, zarówno w regionie, jak i oczywiście na świecie. Litwa inwestuje w zdolności, które wzmocnią jej gotowość i kolektywną obronę NATO. Przez wiele lat wojska litewskie i amerykańskie cieszyły się silnym partnerstwem – stwierdził.

W kontekście ostatnich wydarzeń na Litwie, redakcja portalu defenseone.com wysłała do Amerykańskiego Departamentu Obrony zapytanie w kwestii potencjalnych zmian w dotychczasowej formule obecności wojsk amerykańskich na Litwie. W przesłanej odpowiedzi również zabrakło jasnych deklaracji: „Litwa była wspaniałym gospodarzem, doceniamy znaczące inwestycje, które Litwa poczyniła w modernizację i rozbudowę infrastruktury, która wspierała okresowe szkolenia i ćwiczenia sił USA i NATO. Z niecierpliwością czekamy na dalsze wykorzystywanie możliwości zwiększenia interoperacyjności naszych sił, zapewniając wiarygodny środek odstraszania przed rosyjską agresją i umożliwiając siłom NATO bardziej efektywne działanie, gdyby odstraszanie zawiodło”.

Co interesujące, rzecznik Departamentu Obrony Anton Semelroth, wkazał, że urzędnicy Pentagonu dokonują obecnie przeglądu obecności wojsk na całym świecie i ich dostosowania do celów bezpieczeństwa narodowego, zgodnie z poleceniem prezydenta Joe Bidena z lutego. Oczekuje się, że przegląd ten zostanie zakończony do końca roku5.

Obecność wojskowa USA na Litwie – stan obecny  

Od 2019 w ramach rotacyjnej obecności na Litwie w Podbrodziu goszczą amerykańskie jednostki w sile batalionu pancernego. Liczą one ok. 500 żołnierzy, mających na wyposażeniu 30 czołgów Abrams oraz 25 pojazdów opancerzonych Bradley. Siły te wchodzą w skład pancernych brygadowych grup bojowych ABCT (ang. Armored Brigade Combat Team) z głównymi bazami w Polsce. Dodatkowo w ramach amerykańskiej inicjatywy EDI (ang. European Deterrence Initiative), Litwa otrzymuje wsparcie finansowe w celu poprawy zdolności obronnych i infrastruktury wojskowej.

Wilno nadal zabiega o wzmocnienie obecności amerykańskiej na jej terytorium. Urzędnicy w Wilnie naciskają na Pentagon, aby formuła obecności rotacyjnej została zastąpiona stałą obecnością. Od 2014 roku Litwa konsekwentnie realizuje swoją politykę obronną w oparciu o Sojusz Północnoatlantycki, mającą na celu zniwelowanie istniejącej nierównowagi militarnej wzdłuż wschodniej flanki NATO oraz ustanowienie realnego konwencjonalnego odstraszania wobec Federacji Rosyjskiej.

Mając jednak na uwadze ostatnie wypowiedzi i działania strony amerykańskiej, scenariusz zmiany formuły z rotacyjnej na stałą wydaję się być mało prawdopodobny. Pentagon rozwija koncepcję elastycznej obecności na wschodniej flance NATO, która zakłada rotację niewielkich jednostek, które w przypadku zagrożenia mogą zostać w stosunkowo krótkim czasie wzmocnione. Dodatkowo założenia amerykańskiej koncepcji Multi Domain Battle, która została opracowana w celu podtrzymania skutecznych militarnych gwarancji bezpieczeństwa wobec sojuszników na  wschodniej flance NATO, jasno przewidują, że w pierwszych fazach potencjalnego konfliktu, państwo zaatakowane musi przyjąć na siebie ciężar obrony, aby dać czas na reakcję ewentualnym siłom wsparcia. W tym kontekście bardziej prawdopodobny aniżeli stała obecność wojsk USA, wydaję się być scenariusz dozbrojenia i zapełnienia luk w potencjale militarnym litewskich sił zbrojnych.

Autor jest doktorantem Szkoły Doktorskiej Wojskowej Akademii Technicznej. W swojej działalności naukowej skupia się na zagadnieniach związanych z współczesną architekturą bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO.


[1] Is This the Next US Military Base in Europe?, www.defenseone.com/policy/2021/10/next-us-military-base-europe/185808/

[2] https://twitter.com/lithuanian_mod/status/1432300064739844099

[3] M. Šešelgytė, Lithuania as host nation, [w] Lessons from the Enhanced Forward Presence 2017-2020, A. Lanoszka, C. Leuprecht, A. Moens (edi.), NATO Defense College, Roma 2020,  s. 74.

[4]We look forward to our continued partnership says commanding general of the u.s. army europe and africa during his visit in lithuania, http://kam.lt/en/news_1098/current_issues/we_look_forward_to_our_continued_partnership_says_commanding_general_of_the_u.s._army_europe_and_africa_during_his_visit_in_lithuania.html

[5]Is This the Next US Military Base in Europe?, www.defenseone.com/policy/2021/10/next-us-military-base-europe/185808/

Fot. Viltė Domkutė/lrp.lt/President of the Republic of Lithuania

Zostaw komentarz

Skip to content