Trimarium

Analizy, opinie i komentarze najważniejszych wydarzeń

Relacje Francji z Iranem, czyli niespodziewane zbliżenie

Autor: Dr Aleksander Olech
Podziel się tym wpisem:

W poniedziałek 9 sierpnia Emmanuel Macron rozmawiał telefonicznie z Ebrahimem Raisi, który objął urząd dopiero kilka dni temu. Ponad godzinna rozmowa była jednocześnie pierwszym telefonicznym kontaktem prezydenta Iranu z przywódcą państwa z Zachodu. Tego samego dnia  E. Macron rozmawiał również z premierem Iraku, aby potwierdzić swój udział w konferencji regionalnej, którą Bagdad chce zorganizować pod koniec miesiąca.

Już na początku rozmowy nowy prezydent Iranu ostrzegł, że każda kolejna dyskusja między Republiką Islamską a innymi potęgami międzynarodowymi, dotycząca irańskiego porozumienia nuklearnego, musi się wiązać z respektowaniem praw Teheranu. Ze swojej strony francuski prezydent zaproponował jak najszybszy powrót do negocjacji, które pozwolą rozwinąć współpracę w kontekście bezpieczeństwa międzynarodowego, a także określą podstawowe zasady w prowadzonych projektach rozwoju broni nuklearnej przez Iran.

Szansa na zbliżenie z Iranem

Francja jest częścią grupy „P5+1”, w skład której wchodzą również inni członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ – Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Rosja, Chiny – a także Niemcy. Kraje te zawarły w 14 lipca 2015 roku porozumienie z Iranem, które przewidywało złagodzenie sankcji wobec Iranu, w zamian za konkretne zobowiązania z jego strony do ograniczenia programu badań jądrowych. Porozumienie podpisane za czasów Baracka Obamy zostało następnie opuszczone przez Stany Zjednoczone, gdy w 2018 roku Donal Trump nałożył sankcje na Iran. Wówczas Teheran zrezygnował z większości swoich kluczowych zobowiązań. Obecna prezydentura Joe Bidena jest według E. Macrona szansą na powrót do rozmów z Teheranem, a Paryż chciałby odegrać pierwszoplanową rolę, jako ten, który ułatwił nawiązanie relacji i złagodził sytuację na Bliskim Wschodzie.

Prezydent Iranu podkreślił, że jest otwarty na każdy nowy plan dyplomatyczny dla Iranu, jeśli nie będzie się on wiązał z polityką nacisku i sankcji ze strony mocarstw. W ocenie E. Raisiego Amerykanie naruszyli swoje wcześniejsze zobowiązania nakładając sankcje, a Europa nie potrafiła odpowiednio zareagować i nawiązać kontaktu z Iranem.

Podczas rozmowy telefonicznej E. Macron i E. Raïssi wezwali także do wzmocnienia stosunków dwustronnych między Francją a Islamską Republiką. Nowy prezydent Iranu stwierdził, że rozumie interesy międzynarodowe Paryża, ale zaznaczył, iż Teheran jest zdeterminowany do zapewnienia bezpieczeństwa oraz stałego utrzymywania zdolności do odstraszania w regionie Zatoki Perskiej i na Morzu Arabskim.

Wizyta Macrona w Iraku

Tego samego dnia prezydent Francji rozmawiał również z premierem Iraku Moustafą al-Kazimim, potwierdzając udział Francji w konferencji międzynarodowej, którą Bagdad chce zorganizować pod koniec sierpnia. Jest ona kontynuacją mediacji między Arabią Saudyjską i Iranem oraz stanowi ważny element w procesie budowania bezpieczeństwa regionalnego (jednakże wciąż brak jest pełnej listy uczestników, a zaproszenie otrzymał m.in. prezydent Turcji).

E. Macron podkreślił, że bardzo docenia sposób prowadzenia negocjacji przez Irak. Co ciekawe, będzie to druga wizyta francuskiego prezydenta w tym państwie w ciągu niespełna roku. Warto też podkreślić, że kilkuset francuskich żołnierzy jest nadal zaangażowanych w operację Chammal. Do deklarowanych celów operacji Chammal wpisane są zwalczanie terroryzmu, obrona obywateli Francji oraz ochrona ludności cywilnej Iraku i Syrii. Misja liczy około 600 francuskich żołnierzy, a jednostki wojskowe biorące udział w misji stacjonują w Iraku, Jordanii, Kuwejcie, Katarze oraz w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Zmiany na Bliskim Wschodzie, w tym mediacje Iran – Arabia Saudyjska oraz wycofanie się Amerykanów z Iraku, stanowią idealny pretekst dla Francji, aby bardziej zaangażować się w regionie. Kolejnym z ważnych czynników do wspólnej kooperacji jest zagrożenie terrorystyczne, gdyż Francja od lata prowadzi globalną kampanie na rzecz walki z terroryzmem. E. Macron będzie chciał wykorzystać swoje zaangażowanie zagraniczne oraz przyjąć rolę strażnika bezpieczeństwa globalnego, aby wzmocnić swoją pozycję przed wyborami prezydenckimi w 2022 roku.

Autor jest ekspertem Portalu i Fundacji Trójmorze, a także Dyrektorem Programu Bezpieczeństwa Europejskiego w Instytucie Nowej Europy. Specjalizuje się w tematyce zagrożeń dla bezpieczeństwa międzynarodowego w Europie, ze szczególnym uwzględnieniem geopolitycznej pozycji Republiki Francuskiej i Federacji Rosyjskiej.

Zostaw komentarz

Skip to content